po 2 tygodniach palenia tytoniu z fajki wodnej organizm dawal pewne oznaki uzaleznienia,ale dosyc dziwnego,tzn. przyjemnosc wyplywajaca z rytualu palenia, a nie jak wczesniej z dostarczania trucizny do organizmu.dodam, ze nie mam ochoty palic juz papierosow, tzn. wcale mi nie smakuja(a moze to placebo?)
no to jak to jest?wdycham z bonga dym z nikotyna czy bez?
a tak *a propos to ile zdrowszy jest dym filtrowany woda od zwyklego papierosa?(o ile mozna mowic o roznicy w te strone)
prosze, zeby nie pisali teoretycy,ktorzy moga wniesc do tematu tyle,ile sam moge wywnioskowac.
pozdro
prosze o opinie ludzi, ktorzy nie tylko mysla, ale wiedza
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Po drugie: woda filtruje nikotyne ale w bardzo małym małym i jeszcze raz małym stopniu bo nikotyna rozpuszcza się w wodzie... Ale nie zachodzi żadna błyskawiczna reakcja że woda sie połączy z nikotyną wiec chyba oczywistym jest ze dzieki dyfuzji nikotyna bedzie sie dlugo rozpuszczac w wodzie...
Czyli: TAK rozpuszcza się (filtruje) ALE w bardzo MAŁYM stopniu....
w kazdym razie dalej bede sie ludzil i oszukiwal uzaleznienie.duzo latwiej odstawic tyton z bonga niz przyjemnego papieroska...
ja wlasnie mam zamiar kupic sobie bongo (dotychczas palilem z kanki albo z fifki), ale dowiedzialem sie ze przez wode kopie znacznie mniej i trzeba duzo stafu wypalic. Wiec jak to jest ?
Pzdr
co do zakupu, to za 1,5 zł. mozesz sobie zmontowac doskonałe bongo "butelkowe" :-)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.