Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
  • 52 / 3 / 0
Interesuje mnie czy woda filtruje nikotyne, tzn czy laczy sie z nia i "zatrzymuje" nie powodujac uzaleznienia.
po 2 tygodniach palenia tytoniu z fajki wodnej organizm dawal pewne oznaki uzaleznienia,ale dosyc dziwnego,tzn. przyjemnosc wyplywajaca z rytualu palenia, a nie jak wczesniej z dostarczania trucizny do organizmu.dodam, ze nie mam ochoty palic juz papierosow, tzn. wcale mi nie smakuja(a moze to placebo?)
no to jak to jest?wdycham z bonga dym z nikotyna czy bez?
a tak *a propos to ile zdrowszy jest dym filtrowany woda od zwyklego papierosa?(o ile mozna mowic o roznicy w te strone)
prosze, zeby nie pisali teoretycy,ktorzy moga wniesc do tematu tyle,ile sam moge wywnioskowac.
pozdro
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
Woda nie filtruje nikotyny, a nawet jeśli to w bardzo znikomym stopniu.
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: konradts »
czyli pewny nie jestes, nie masz na to naukowych dowodow, jedynie Ci sie wydaje, czy mam racje?
prosze o opinie ludzi, ktorzy nie tylko mysla, ale wiedza
  • 91 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Anatol »
Nikotyny praktycznie wcale nie filtruje. Dostajesz z kolei właśnie czysty dym z nikotyną. I to może powodować swoiste uzależnienie <ale można nim jeszcze kontrolować, więc spokojnie>..a co do drugiego pojęcia, wydaje mi się że palenie tytoniu z bonga, a papieros to 2 różne sprawy. Z bonga pali "raz a mocno", a z papierosa zaciąga się lekko.
"Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji"
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
zacznijmy od tego ze bongo/faja wodna nie tyle filtruje dym co go nawilża dlatego jest delikatniejszy...

Po drugie: woda filtruje nikotyne ale w bardzo małym małym i jeszcze raz małym stopniu bo nikotyna rozpuszcza się w wodzie... Ale nie zachodzi żadna błyskawiczna reakcja że woda sie połączy z nikotyną wiec chyba oczywistym jest ze dzieki dyfuzji nikotyna bedzie sie dlugo rozpuszczac w wodzie...

Czyli: TAK rozpuszcza się (filtruje) ALE w bardzo MAŁYM stopniu....
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 52 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: konradts »
Anatol i Leonardo.na takich odp. mi zalezy.
w kazdym razie dalej bede sie ludzil i oszukiwal uzaleznienie.duzo latwiej odstawic tyton z bonga niz przyjemnego papieroska...
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
no bo ogolnie prościej jest zapalic papieroska niz bongo - kwestia tez uzaleznienia psychicznego...
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: neither »
a czy palenie skuna/haszyszu z bonga/fajki wodnej mniej kopie ?
ja wlasnie mam zamiar kupic sobie bongo (dotychczas palilem z kanki albo z fifki), ale dowiedzialem sie ze przez wode kopie znacznie mniej i trzeba duzo stafu wypalic. Wiec jak to jest ?

Pzdr
Uwaga! Użytkownik neither nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 201 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ziolo »
bzdura, kopie tak samo a imho nawet lepiej niz z "butli" (sla oczywiscie słabiej od "wiaderka") - oczywiscie bongo odpowiedniej wielkosci z odpowiednio duzym ustnikiem itd.

co do zakupu, to za 1,5 zł. mozesz sobie zmontowac doskonałe bongo "butelkowe" :-)
  • 124 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: syntax_error »
Fajka wodna schładza dym, oczyszcza z części substancji smolistych (po kilku paleniach z nargilli przyjrzyj się kolorowi wody - oczywiście jej nie zmieniaj) i... tyle tylko :) Przez to, że dym jest lżejszy (zimny) można brać duże buchy.
Nie sprzedaję, nie kupuję, nie posiadam, nie załatwiam. Lubię poczytać i tylko tyle.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.