po 2 tygodniach palenia tytoniu z fajki wodnej organizm dawal pewne oznaki uzaleznienia,ale dosyc dziwnego,tzn. przyjemnosc wyplywajaca z rytualu palenia, a nie jak wczesniej z dostarczania trucizny do organizmu.dodam, ze nie mam ochoty palic juz papierosow, tzn. wcale mi nie smakuja(a moze to placebo?)
no to jak to jest?wdycham z bonga dym z nikotyna czy bez?
a tak *a propos to ile zdrowszy jest dym filtrowany woda od zwyklego papierosa?(o ile mozna mowic o roznicy w te strone)
prosze, zeby nie pisali teoretycy,ktorzy moga wniesc do tematu tyle,ile sam moge wywnioskowac.
pozdro
prosze o opinie ludzi, ktorzy nie tylko mysla, ale wiedza
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Po drugie: woda filtruje nikotyne ale w bardzo małym małym i jeszcze raz małym stopniu bo nikotyna rozpuszcza się w wodzie... Ale nie zachodzi żadna błyskawiczna reakcja że woda sie połączy z nikotyną wiec chyba oczywistym jest ze dzieki dyfuzji nikotyna bedzie sie dlugo rozpuszczac w wodzie...
Czyli: TAK rozpuszcza się (filtruje) ALE w bardzo MAŁYM stopniu....
w kazdym razie dalej bede sie ludzil i oszukiwal uzaleznienie.duzo latwiej odstawic tyton z bonga niz przyjemnego papieroska...
ja wlasnie mam zamiar kupic sobie bongo (dotychczas palilem z kanki albo z fifki), ale dowiedzialem sie ze przez wode kopie znacznie mniej i trzeba duzo stafu wypalic. Wiec jak to jest ?
Pzdr
co do zakupu, to za 1,5 zł. mozesz sobie zmontowac doskonałe bongo "butelkowe" :-)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.