Co prawda nie jadłam tego od prawie trzech lat, ale kiedyś lubiłam zarzucić jeden listek Aco tylko po to, aby posłuchać sobie muzyki przed snem <3. Wszystko inne biorę w towarzystwie i muzyka nie odgrywa tu istotnej roli. Acz muszę przyznać, że praktycznie po każdym psychodeliku odpowiednie brzmienia są mile widziane. :3 Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń.
pamiętam jak raz zarzuciłam sama 14 mg i słuchałam muzyki na full. Nigdy w życiu nie przeżyłam czegoś podobnego.
Ambient typu Carbon Based Lifeforms/Solar Fields na dysocjantach.
Trance, Techno, Dance na stymulantach.
GOA/Psytrance na psychodelikach.
Na kazdej substancji tak samo dobrze mi sie slucha, kwestia podpasowania muzyki pod substancje.
A z dragów, THC chyba najlepiej, MDA i 6apb bardzo fajnie, stimsów nie walę (próbowałem mefa, koki, fety razem parę razy na przestrzeni kilku lat i jakoś nie pamiętam, żeby była rewelacja, choć samo tańczenie sprawiało olbrzymią przyjemność), z depresantów tylko alko - bez szału, psychodeliki - różnie, ale czuć jakiś taki niedosyt z tej muzyki, mimo że brzmi to paradoksalnie (ale wkoncu psychodeliki są jednym wielkim paradoksem). Z dysocjantów też zrezygnowałem na dobre, ale w czasie moich kilkunastu tripów w życiu fajnie było pierwszy raz na ketaminie (racemat, vet) i na deksie nie było źle; muza na metoksie męczyła moją zaćpaną głowę niczym młot pneumatyczny.
poza tym - nie lubię ćpać jak siedze sam w domu - dla mnie bez najmniejszego sensu więc mało mam takich tripów z słuchawkami na uszach (prędzej jakiś klub albo klubokawiarnia no i na domówkach czasem też coś leci fajnego ;D )
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
