Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 482 • Strona 17 z 49
  • 353 / 5 / 0
Który środek będzie najlepszy waszym zdaniem 5-API, apb, mdai ?
  • 49 / / 0
Moim zdaniem THC najlepiej działa na samo słuchanie muzy, a najgorzej psuje muzykę sam DXM.
Popadając w skrajności, nie zapomnę o rodzinie i ich miłości. Popadając w rutynę, nie przemienię się w padlinę. Wybijając się ponad wszystko, pamiętam o tych co nisko. Spadając w społeczne niziny, wymyśle alternatywne rozkminy
cesky_kozel
  • / / 0
THC jest dobre na wszyyyyyyyystko, wszy też oczywiscie muzke to przy mj zawsze było zakurwiscie nawet przy DP
  • 1052 / 77 / 0
Zdecydowanie LSD i homet. Chociaz nie powiem, na meth tez sie idzie konkretnie wczuc w kawalek ;p. Ale to juz nieco mniej wartosciowe doswiadczenie, niz w/w psychodeliki
Ostatnio zmieniony 29 listopada 2012 przez zioloziolo, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 72 / / 0
Zdecydowanie DXM.

Co prawda nie jadłam tego od prawie trzech lat, ale kiedyś lubiłam zarzucić jeden listek Aco tylko po to, aby posłuchać sobie muzyki przed snem <3. Wszystko inne biorę w towarzystwie i muzyka nie odgrywa tu istotnej roli. Acz muszę przyznać, że praktycznie po każdym psychodeliku odpowiednie brzmienia są mile widziane. :3 Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń.
  • 8 / / 0
zdecydowanie 2 C-P
pamiętam jak raz zarzuciłam sama 14 mg i słuchałam muzyki na full. Nigdy w życiu nie przeżyłam czegoś podobnego.
  • 5874 / 1214 / 43
Maczany .
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 205 / 1 / 0
Lubie słuchać muzyki na dobrych słuchawkach, dlatego moim faworytem jest marihuana.
Skurwysyn.
  • 312 / 12 / 0
Zalezy jaka muzyka ;-)

Ambient typu Carbon Based Lifeforms/Solar Fields na dysocjantach.
Trance, Techno, Dance na stymulantach.
GOA/Psytrance na psychodelikach.

Na kazdej substancji tak samo dobrze mi sie slucha, kwestia podpasowania muzyki pod substancje.
moor1992
  • 3900 / 244 / 13
Dla mnie chyba... na trzeźwo... serio ;).

A z dragów, THC chyba najlepiej, MDA i 6apb bardzo fajnie, stimsów nie walę (próbowałem mefa, koki, fety razem parę razy na przestrzeni kilku lat i jakoś nie pamiętam, żeby była rewelacja, choć samo tańczenie sprawiało olbrzymią przyjemność), z depresantów tylko alko - bez szału, psychodeliki - różnie, ale czuć jakiś taki niedosyt z tej muzyki, mimo że brzmi to paradoksalnie (ale wkoncu psychodeliki są jednym wielkim paradoksem). Z dysocjantów też zrezygnowałem na dobre, ale w czasie moich kilkunastu tripów w życiu fajnie było pierwszy raz na ketaminie (racemat, vet) i na deksie nie było źle; muza na metoksie męczyła moją zaćpaną głowę niczym młot pneumatyczny.

poza tym - nie lubię ćpać jak siedze sam w domu - dla mnie bez najmniejszego sensu więc mało mam takich tripów z słuchawkami na uszach (prędzej jakiś klub albo klubokawiarnia no i na domówkach czasem też coś leci fajnego ;D )
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2012 przez Parathormon, łącznie zmieniany 2 razy.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
ODPOWIEDZ
Posty: 482 • Strona 17 z 49
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.