Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
  • 620 / 69 / 0
nie widzę najmniejszego sensu w braniu jednocześnie psychodelików i gbl
Ja widziałem, gdy byłem wjebany fizycznie w gbla i nie miałem innego wyjścia jak tylko polać sobie progową dawkę, a już w trakcie tripa drugą. Ale to nie było to samo jak na czysto.

Jeżeli tripuje się samemu to może być to dobre rozwiązanie, ale w przypadku tripa w plenerze raczej nie można tego zastosować :)
  • 761 / 13 / 0
Wg mnie BL jest tak charakterystycznym stanem, że nie da się go w naturalny sposób ominąć. Wiele razy biorąc DOM,DOB,DOI,DOC wstawałem o 4 rano, zapijałem kartonik i szedłem z powotem do wyrka. Ale po max 60min. budziła mnie stymulacja, później wymioty a potem typowe objawy BL
Uwaga! Użytkownik nieobgryzampaznokci nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 934 / 12 / 0
Odnośnie tego przespania bl to w moi,m przypadku DOC jest najlepszym przykładem, ogólnie jego wejście poza bl powoduje jakąś dziwną senność, raz po około godzinie od zarzucenia, normalnie przysnąłem na jakieś 1,5h i obudziłem się już z pełnią efektów i mając za sobą najchujowszy dla mnie etap fizycznych dolegliwości. Drugi raz powtórzyła się analogiczna sytuacja tylko w odmiennej sytuacji, , przed pójściem do łóżka, rozważyłem kilka g doca, mimo że jak zawsze w rękawiczkach i masce to robiłem, coś jednak poszło nie tak, po jakiś 2h jak normalnie zasnąłem, wybudził mnie jakiś dziwny, zdawało mi się w pierwszej chwili sen, niestety po chwili jak się zorientowałem że ciemny pokój pokrył się srebrną poświatą w dodatku przybierającą coraz to dziwniejsze kształty, wiedziałem już co się stało. Był to chyba jedyny raz kiedy praktycznie nie doświadczyłem żadnych objawów bl, które normalnie po dox, zawsze mnie masakrowały na początku, gorsza sprawa że musiałem po 3h wstać i pójść do pracy. Tylko że ta senność była elementem ładowania się substancji i już wyczuwalnego bl, poza tym przypadkiem, wszystkie inne dox i większość pozostałych fen generalnie wywołuje u mnie na tyle ciężkie dolegliwości fizyczne, że praktycznie wyłączyłem je z jadłospisu i jeśli już to od jakiegoś święta się na coś skuszę, z większością tryptamin mam podobnie, choć w mniejszym stopniu i tylko na krótko podczas samego ładowania się substancji. W żaden sposób nie widzę możliwości snu w takim stanie. diazepam na pewno łagodzi część objawów, ale jako że benzo używam żadko i nigdy do rekreacji, już małe dawki które brałem były wyczuwalne i zawsze miałem wrażenie że tripy kiedy je stosowałem, były jakieś wyprane troche i bez tego polotu i nutki szaleństwa, które lubię. Z GBL wygląda to też podobnie troche, choć jak go zdrowo waliłem to czego bym nie brał wtedy zawsze był z tym i GBL, z perspektywy patrząc, wypłycał mocno wszystkie psychodeliki i jeśli go brać na psychodelikach to chyba jak już ich efekty schodzą, czy już pop prostu męczą i zrobić sobie miękkie lądowanie z jego pomocą.
  • 1513 / 26 / 0
Miałem parę razy taką ochotę z 2C-E czy 2C-P by ustawić budzik na 3 szybko łyknąć i obudzić się już z załadowanym. Nawet nie chodziło o bl ale o czas :) - by wyrobić się z tripem do popołudnia, obejrzeć wschód słońca - bez czekania na wejście, odrobinę bardziej wypoczęty niż przy wrzucaniu na noc. Nie mam po prostu często czasu za dnia na psychodeliki.

Ciekawi mnie co by było gdyby wrzucić coś mniej stymulującego (4-AcO-DMT np) i od razu zasnąć czy jest możliwość przespania tripa i jak wpłyną by na sen.
mr_b∩ʁbꞁө
  • 934 / 12 / 0
U mnie 4-AcO-DMT i 4-HO-MET przeważnie mają ultra szybkie wejście, nieraz po 15-20m od zjedzenia już wyraźnie czuję działanie i moze to nie jest działanie jakoś typowo stymulujące, ale jednak to pewien "kop" w szczególności umysłowy i raczej nic w kierunku zbliżonego do stanu kiedy mógłbym próbować nawet zasnąć. Jeśli już to chyba tylko grzyby u mnie przez pewien moment wejścia robią wrażenie senności i jakieś dziwne ziewanie, ale raczej to tylko pewne złudzenie i nie sądzę że był bym w stanie zasnąć, szczególnie że to nie trwa zbyt długo i szybko zamienia się już we właściwy mocno energetczny profil działania
  • 1513 / 26 / 0
Wyrwany ze snu zasypiam praktycznie natychmiast (nie wiem jak inni) więc myślę, że nie zdążyło by wejść.
mr_b∩ʁbꞁө
  • 56 / / 0
Mi się raz zdarzyło przysnąć po sporzyciu LSA. Obudziłem się w momencie kiedy miałem pełnię efektów. Jednak nie chciałbym tego powtarzać ponieważ był to trochę szok. Nie było to miłe uczucie. Lepszym wyjściem jest poddać się działaniu substancji podczas bodyloadu. Jak ktoś ma z tym problem to można próbować się skupić na czymś innym, puścić sobie jakiś filmik na youtubie, wtedy bodyload jest mniej dokuczliwy.
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.