Po johimbinie fakt, że jest trochę inne samopoczucie. Już sam nie wiem czy lęki wywołuje bo namieszaliście mi w głowie. Sprawdzę jak wezmę następnym razem hehe. Ale zawsze już można te benzo wziąć sobie i polecieć do panny na joszce :)
Zrytyłeb, 10mg to troszkę za mało jednak na te libido :P 20-30 polecam to różnica jest bardzo duża.
Nie rozumiem postu Kwacha. Chodziło mu o johimbine, że ma wpływ no noadrenaline? Jak tak to chciałbym zobaczyć jakieś naukowe potwierdzenie, link... Bo gadać to może każdy, zaraz wyjdzie od kogoś innego, że to opioid hehe
zrytyłeb pisze:Samuraxo 10 mg HCL to jednak wysoka dawka,jesli brałeś w wersji niestandaryzowanej to 10 mg trzeba by troche pomnozyć. Johimbina oddziałuje przede wszystkim na receptor adrenergiczny alfa 2 -jest jego antagonistą podobnie jak mirtazapina i mianseryna.
Co do tych receptorów to dajcie jakieś linki jak już poruszacie te tematy albo napiszcie co w związku z tym, że na nie oddziałuje. Skutki, za co receptor jest odpowiedzialny itp. Według mnie tak powinna wyglądać wypowiedź pełna i wartościowa :) Chyba, że dużo osób tu piszę o tych receptorach, a nie wiem nawet z czym to się je tylko się pogooglało i przepisuje na forum...
Mam nadzieje, że tak nie jest bo sam chętnie bym się czegoś dowiedział konkretnego od was :)
To nie prowokacja, w receptorach nie jestem zbyt obeznany
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.