Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
CO do APB to będzie hulać
2 godziny bodyloadu, po 3 godzinach lekkie wyostrzenie kolorów i w sumie tylko to
Polecam brać w 40-stopniowe upały bo chłodzi jak skurwyn, przeraźliwie zimno mi było przez pierwsze 2h. Do niczego innego się jak dla mnie nie nadaje
to chujowo jak tak słabo działa
Po 20 min widać już było rozjaśnienie kolorów, bodyload praktycznie zerowy. Całkowity czas ładowania poniżej 2h. Substancja ma większy potencjał wizualny w dzień, w nocy traci część swojego uroku. Bardzo trzeźwe myślenie taka hiperetrzeźwość, stymulacji fizycznej brak, stymulacja umysłowa - nienatarczywa. Fizycznie - czuć fenylkowość choć jest całkiem spoko, nic nie męczy. Można odnieść to do meskaliny chociaż bardziej mi przypominało TMA-2 chociaż wizualnie duuuuużo piękniej. Muszę przetestować dawki 60-70mg oral to musi być kosmos.
Znajomy sniffał 40mg, po 20min dociągnął kolejne 20. Mówił, ze doświadczenie jak najbardziej pozytywne, nie "za mocno" ale już na ciekawym poziomie.
Ojatam pisze:Derb jak myślisz, jest w tym potencjał aby wyciągnąć jakieś ciekawe efekty? Może gdyby tak zwiększyć dawkę do powiedzmy 75mg? Ważne aby wzrosły efekty psychiczne, a nie wpływ na ciało ;p
Napiszę nieco więcej gdy dane mi będzie sprawdzić większą dawkę, i będzie to pewnie nieprędko. Dodam tylko, że podobnie jak derb, było mi zimno, więc jakiś tam bodyload jest. Ale bardziej odczuwałem body high, bardzo przyjemny, coś ala 2C-B. Znajomy który próbował tą samą dawkę uważa tak samo; próbował także 40mg 3C-P i także odczuwał taki body high. Muzyka pompatyczna, w pięknym, 'operowym' stylu.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
