Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
(300 mg?? musisz mieć kosmiczną tolerkę...)
Swoją drogą, co oznacza moment, kiedy po wkłuciu, mimo że tłok szedł bardzo gładko, nagle się blokuje ?
primum non nocere
@Satif
mi pentedron mocno znieczula okolice jamy ustnej przy każdym sposobie podania, IV nie próbowałem bo to straszny stolec.
Czeslaw pisze:Z tego co czytam to dosyć kiepsko te iniekcje wykonujecie.
Czeslaw pisze:Że wypadłaś z żyły. Nic dziwnego, że szczypie w instalację i "czuć gdzie jest". Z tego co czytam to dosyć kiepsko te iniekcje wykonujecie.
wracając do tematu, zjazd był dość delikatny. Ze strony psychicznej doświadczyłam jedynie rozdrażnienia, z fizycznej - mdłości, bezsenności mimo zmęczenia (klasyka) i zwiększonej potliwości. Zdziwił mnie brak wjazdu na serce, może przez moment szybciej zabiło.
jednak w przypadku pentedronu bardziej pasuje mi sniff niż iv czy oral.
primum non nocere
Także radziłbym chociaż raz spróbować większej dawki niż te które są polecane... czyli 20-50mg :-/ Co prawda po kablach pentedronu nie waliłem, ale wydaje mi sie ze będzie podobnie , zresztą widze że Satif kiedyś pisał własnie o tym ,że większe dawki pentedronu mają w sobie coś milusiego
primum non nocere
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
