Ja? Tosty z masłem czosnkowym, gorąca kąpiel, mleko z miodem oraz... magiczne sposoby o których nie będe mówił :D.
W każdym razie przeważnie po jednym dniu, max 2 jestem już zdrowy.
Na ten przykład wczoraj zdychałem, gardło mi spuchło strasznie a dziś... tylko katar :).
Ah, byłbym zapomniał. Jakaś naleweczka zawsze spoko
Breslau jest niemieckie!
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
EdwardZnienacka pisze:Wódka z piepszem. - to naprawde działa i na co konkretnie? Bo mi każdy mówi co innego.
A gandy nie mam i chory jestem! ;<
Breslau jest niemieckie!
Wersja uboga? Wysmarować się octem.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
