Ja? Tosty z masłem czosnkowym, gorąca kąpiel, mleko z miodem oraz... magiczne sposoby o których nie będe mówił :D.
W każdym razie przeważnie po jednym dniu, max 2 jestem już zdrowy.
Na ten przykład wczoraj zdychałem, gardło mi spuchło strasznie a dziś... tylko katar :).
Ah, byłbym zapomniał. Jakaś naleweczka zawsze spoko
Breslau jest niemieckie!
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
EdwardZnienacka pisze:Wódka z piepszem. - to naprawde działa i na co konkretnie? Bo mi każdy mówi co innego.
A gandy nie mam i chory jestem! ;<
Breslau jest niemieckie!
Wersja uboga? Wysmarować się octem.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
