ODPOWIEDZ
Posty: 324 • Strona 1 z 33
  • 177 / 7 / 0
Właśnie stwierdziłem, że dostępny bez recepty w aptece Loperamid jest opiatem, w dodatku chemicznie jest pochodną Metadonu.
[ external image ]
Jak wynika z wzorów jest on także strukturalnie podobny do Piritramidu (Dipidolor), który jest silnym lekiem przeciwbólowym. Może ktoś ma doświadczenie z tym lekiem, a może ktoś chciałby wypróbować, jak działają większe dawki niż zalecane? Bardzo chętnie posłucham relacji. :-D
  • 172 / 13 / 0
s
Nieprzeczytany post autor: wsburroughs »
loperamid nie przechodzi przez BBB
Uwaga! Użytkownik wsburroughs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 13 / 0
Tak, wyprobowalem , miaem zaebiste zaparcia i hemoroidy.

Na SKRETA, to najlepiej nie pomagac, brac klony i trzymac sie.
po co przedluzac

takto 10 dni ci na klonach minie i bedzie sz prawie w stanie ZERO , i bedziesz znowu mogl kupywac TANIO i byc Ujaranym,


!
Uwaga! Użytkownik antler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Loperamid jest używany jako "Methadon OTC". Biorąc go pozbywamy się większości objawów obwodowych występujących na głodzie od opiatów.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Obłąkany »
Codeine : próbowałeś ???
Pierdol dragi - zostań ninja.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
[quote="Obłąkany"]
Codeine ]

Nie, ale spróbuj.
Najlepsze na objawy abstynencyjne będzie klonazepam + loperamid.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 155 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Szacun »
Ja probowałem, przy !detoksie! od kody pomaga trochę na fizjologie, co tez jest ważne..
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2006 przez Szacun, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Szacun nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacobis_2 »
po przedawkowaniu (prawdopodobnie) wystąpią zaparcia
to jest charakterystyczne dla wszystkich opiatow ;-)
[b]...::całe życie z debilami::...[/b]
  • 287 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: khabarakH »
Próbowałem do kodeiny (chyba 6mg) - zadziałało jak powinno, zniwelowało swędzenie i minimalnie zwiększyło peak (choć możliwe, że mi się wydawało).
Uwaga! Użytkownik khabarakH nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 177 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: clomipramine »
Co do zaparć przt większych dawkach, wystarczy coś na przeczyszczenie wrzucić i powinno być OK. ;)
Swoją drogą zastanawiam się, czy nie można by tego jakoś zmodyfikować chemicznie aby go "uczynnić". Trzeba będzie poszperać w necie.
ODPOWIEDZ
Posty: 324 • Strona 1 z 33
Artykuły
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.