Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Czy grzyby wpłwają na krążenie/serce? Moja dziewczyna ma problemy z sercem i nie chcę jej przypadkiem wysłać na drugi świat. :p
Z góry thx za odp. :)
Uświadom to sobie!
Ty też jesteś BOGIEM,
Tylko wyobraź to sobie!
Jeśli miałbym coś radzić to raczej nie dawaj grzybów dziewczynie chorej na serce, chyba, że najprawde jest bardzo silna psychicznie i mimo tripa nie przestraszy się swojego szybkiego pulsu i bardziej odczuwalnego bicia serca. Bo jak serduszko zacznie Jej szybciej bić z powodu "przeżyć" i zacznie zastanawiać się : "Przecież ja jestem chora, co się dzieje???" to może sobie coś brzydkiego wkręcić, wpaść w histerie no i szpital.
Nie wiem, może przesadzam... nie wiem na co Ona jest chora...sami oceńcie.
Uświadom to sobie!
Ty też jesteś BOGIEM,
Tylko wyobraź to sobie!
Czasem jest dokładnie jak mówi blymyzystyfy - ze strachu serce chce uciec. Niekoniecznie przez dziurkę od nosa. Kiedyś miałem wrażenie, że wyskoczy mi przez plecy. Serio. Bad trip to niefajne uczucie.
Z drugiej zaś strony - jesli się nią zaopiekujesz i edziesz jej przewodnikiem to może się udać.
I tak na zakończenie:
- jak brać to z głową,
- zapytaj Wujka duckduckgo - on na bank cosik wie w tej materii,
- zastanów się jak bardzo chcesz się spotkać na bani z karetką/policją (czarny scenariusz),
- jazda po bandzie bez trzymanki (optymistyczny scenariusz ;) ).
ENJOY!
Grzesztof pisze: Ooooj, jest bardzo silna psychicznie, więc z tym nie powinno być problemu. Choć w sumie po grzybach "jest inaczej" więc nie wiadomo co z tego wyniknie...
Z tego co czytałem grzyby mogą obniżać w początkowej fazie ciśnienie, więc jeśli twoja dziewczyna ma hipotonię (niedociśnienie tętniczę) to możliwe, że po grzybach... zaśnie (nie wiem czy przypadek mógłby być aż tak ekstremalny, żeby się już nie obudziła - trzeba spytać lekarza, jak może podziałać lek obniżający ciśnienie na osobę cierpiącą na hipotonię). No i nasiliłaby się na pewno reszta objawów niedociśnienia, między innymi szum w uszach, zimne ręce/stopy i tym podobne.
Uświadom to sobie!
Ty też jesteś BOGIEM,
Tylko wyobraź to sobie!
Osobiście tylko raz miałem fazę z sercem. Właściwie to nie wiem, czy ją sobie wkręciłem czy tak było naprwdę.
Przyznam, ze głupio wtedy zrobiłem bo miałem problemy z sercem. Lekarze się pewnie do dziś zastanawiają co to było. Dwa-trzy razy w tygodniu tętno miałem powyżej 160 uderzeń/minutę i jebało mi się ostro w głowie. na ER lądowałem dość często. Jednak nagle samo mi przeszło. Niezapomniane były jednak chwile, gdy po domięsniowej dawce "dziesiatki" Relanium podrywałem piguły na ojomie :D
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.