angor animi pisze:Ktoś mi kiedyś opowiadał, że tam pełno osób ćpa tramadol, więc pewnie nie będzie problemu. Jak Ci zależy to się dowiem dokładniej.
spis tureckich leków na receptę tzw yesil recete - bo mogą uzależniać O_o
- mj tania (tzn w porównaniu do Polski, bo u nas to zdzierają trochę) i łatwo dostępna - 10 zł/g ale za to naturalna, dojrzewająca w warunkach zewnętrznych(ach ten klimat), więc trzeba więcej wybakać, żeby trzepnęło, dlatego wiadro tutaj wskazane nawet dla amatorów palenia. no i w większych miastach drożej, np Ankara - max można znaleźć nawet ok 80 zł za g więc absolutnie nie polecam
- XTC - drogo, 35-40zł za sztukę, jakość - jak u nas, jak się trafi to dobre, jak nie to lipa, ale cena niezmienna, niestety
- inne amfetaminy - nie tak popularne jak w Polsce, ja się nie spotkałam, teraz jest moda na XTC
- kamienie - crack w okolicach 200 zł za g, jakość, raczej spoko
- kwasy wszelkiego rodzaju - nie próbowałam, bo trudno dostępne, a cena powala - np 200 zł za 2 znaczki LSD
- w gimbazę typu akodiny i inne leki z apteki się nie bawiłam, bo to nie w moim stylu, ale wiem, że sporo można dostać tanio bez recepty, o czym pewnie tutaj już była mowa
innych używek nie próbowałam, ale jadę za miesiąc, może update zrobię ;)
26 lipca 2013krimson pisze: krótko i zwięźle o Turcji:
- mj tania (tzn w porównaniu do Polski, bo u nas to zdzierają trochę) i łatwo dostępna - 10 zł/g ale za to naturalna, dojrzewająca w warunkach zewnętrznych(ach ten klimat), więc trzeba więcej wybakać, żeby trzepnęło, dlatego wiadro tutaj wskazane nawet dla amatorów palenia. no i w większych miastach drożej, np Ankara - max można znaleźć nawet ok 80 zł za g więc absolutnie nie polecam
- XTC - drogo, 35-40zł za sztukę, jakość - jak u nas, jak się trafi to dobre, jak nie to lipa, ale cena niezmienna, niestety
- inne amfetaminy - nie tak popularne jak w Polsce, ja się nie spotkałam, teraz jest moda na XTC
- kamienie - crack w okolicach 200 zł za g, jakość, raczej spoko
- kwasy wszelkiego rodzaju - nie próbowałam, bo trudno dostępne, a cena powala - np 200 zł za 2 znaczki LSD
- w gimbazę typu akodiny i inne leki z apteki się nie bawiłam, bo to nie w moim stylu, ale wiem, że sporo można dostać tanio bez recepty, o czym pewnie tutaj już była mowa
innych używek nie próbowałam, ale jadę za miesiąc, może update zrobię ;)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
