Vombat pisze:Można też nabrać pewnego obycia w tych sprawach i zacząć ogarniać na trzeźwo, kwestia podejścia i osobowości.alepocotojest pisze:Vombat pisze:
Kij zawsze ma dwa końce.
alepocotojest pisze:Ale kiedy zaczyna się z trudniejszego poziomu później może być tylko łatwiej :-) Poznawanie kogoś będąc pod wpływem czegokolwiek, to takie trochę oszustwo. Prawdziwym sobą jest się tylko na trzeźwo...
Żeby nie było, generalnie przyznaję Ci rację że lepiej jest nie stosować ułatwień, ale fakt faktem nie każdy tak potrafi, niektórzy pewnie nigdy by nie zaczęli gdyby nie mogli sobie ułatwić startu.
A tak z czystej ciekawości...
Mówisz że "Prawdziwym sobą jest się tylko na trzeźwo". Zatem pytanie brzmi: Co z tymi którzy nigdy nie są na trzeźwo ? Bo znam i takich.
Moje posty to fikcja literacka.
Vombat pisze:Co z tymi którzy nigdy nie są na trzeźwo ? Bo znam i takich.
toshiro mifune pisze:niestety na trzeźwo raczej głupia była...
W ogóle z niektórymi ludźmi się zajebiście fazuje i tylko fazuje. Co jest ok, jeśli działa w obydwie strony :-)
Gdyby nie dragi nigdy w życiu bym się nie przełamał. Teraz jest już dużo lepiej, i to na trzeźwo.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
