- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
a12345 pisze:Jak rozpalanować etylon z kodeiną żeby było dobrze? :-) Jeżeli bedzie sennie to dociągnę troszku bufika.
Choć niezależnie od dawek polecam wziąć kodeinę 30 minut przed, ja tak ogółem robiłem przy podaniu i.v. beta-ketonów i efekt był taki:
> wjazd ketonowy
> zaraz po nim już czuć kodeinę/morfinę/inne opio ale miesza się to ze stymulacją i euforią co jest bardzo korzystne(mefedron/metylokatynon w moim przypadku, etylonu nie próbowałem ale mechanizm powinien być ten sam)
> stymulacja połączona z "opio-ciepełkiem"
> zamiast standardowego zjazdu (jeśli u kogoś występuje - ja nie odczuwam wielkich efektów ale z relacji znajomych) czuć jeszcze to ciepło, jest przyjemnie i nie ma tego całego efektu "wyjebania" po stymulantach (jeśli i tak odczuwasz warto dorzucić opio - miną problemy ze snem i inne negatywne efekty)
a12345 pisze:Brak tolerancji na obie substancje, ładuje w paszczu. Etylon 250mg, kodeina 450mg(słabo na mnie działa). Etylon dłużej się ładuje niż kodeina więc etylo najpierw 10 min później koda, chyba że ktoś ma inny pomysł. Mix będę testował jutro.
600mg tramadolu + 1mg klona + (jak weszło) 300mg kodeiny + bongo + na peaku wszystkiego 150mg mefedronu
Było świetnie, szczerze powiem, puki nie dołożyłem mefa. Ni chuja mi się tu nie skomponował. Efekt był taki jakby się z depresantami znosił nawzajem- ni to stymulacji, ni to sedacji. Fajna opio euforia została przytłumiona i aż mi się nie chce więcej pisać. Ostatecznie nie polecam.
Zmiksowałem też ostatnio morfinę (120mg) z 3-MMC (100mg). Miks mi tak z dupy wyszedł, wpadło mi w łapę 120mg majki. Przyjebałem w nos (z racji, że nie miałem najmniejszej ochoty na kłucie się) 80mg i po jakichś 45min pozostałe 40, wypiłem sobie piwko i wpadła mi w głowę myśl, żeby dorzucić 3-MMC. (Nie że miałem słabo, w żadnym razie... ale skoro jest zajebiście, czemu nie ma być lepiej?) Z racji, że nie chciało mi się na efekt czekać uderzyłem po zatokach 100mg. Jak się zdziwiłem, kiedy fala euforii wręcz mnie rozjebała. Jadłem kilka dni wcześniej 3-MMC w ilości 200mg i było fajnie, ale bez szału, a tu taki szczurek wgniótł mnie w fotel. Euforia z majki zajebiście się zgrała z tą z 3-MMC, do tego wyraźnie mnie przyspieszyło, czego przy podaniu dogębowym nie uświadczyłem. W każdym razie nie często mi się zdarza napierdalać przez pół godziny w kółko "ale jest zajebiście". Potem zjazd mnie męczył kurewsko po tym i reakcja histaminowa (mimo wjebania 5 alerteców) nie dała przespać nocki, więc coś za coś.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
