Po DXM próbowałem jeździć raz, ale jechałem tylko chwilę i to bardzo wolno. Następnym razem na pewno spróbuję normalnej jazdy.
MXE jest super do jeżdżenia rowerem i ogólnie do uprawiania sportu. Doszukiwałbym się nawet działania tej substancji w celu polepszenia osiągów (doping).
Jazda po etanolu to głupota i tyle. Nie uprzyjemnia jazdy, a tylko powoduje zagrożenie. PIŁEŚ - NIE JEDŹ !
Po 3mmc tak szybko jak wsiadłem na rower, tak szybko z niego zszedłem. Wcale nie miałem ochoty jeździć, a jak do tego uzmysłowiłem sobie, że jeszcze muszę wnieść rower do mieszkania na drugim piętrze, to kompletnie mi się odechciało, więc usiadłem na ławce z słuchawkami na uszach i poczekałem aż zachce mi się ruszyć dupsko.
Jeśli jednak komuś tak jak Nieogarniętemu zależy na osiągach, to polecam odstawić dragi i chwycić się za suple/doping. Z tych pierwszych mogę śmiało polecić kreatynę, buzery NO (np. różne formy argininy, cytrulina...), beta-alaninę, glicerynę... Wszystkie te substancje wpływają na wydajność aerobową (kreatyna bardziej anaerobowo, na siłę). Jeśli chodzi o długie dystanse, to na pewno przyda się jakiś antykatabolik (polecam BCAA) oraz napój izotoniczny. Jeśli chodzi o doping, to nie mam zamiaru nikomu nic proponować, gdyż wymaga to szerokiej wiedzy na ten temat samego użytkownika. Substancje psychoaktywne wykorzystywane w sporcie to praktycznie same stymulanty, takie jak efedryna, kofeina, czy 1,3-dimethylamylamina. Należy jednak pamiętać, że stosowanie wielu z nich daje pozytywny wynik w testach antydopingowych. Pozostałe albo zyskały złą sławę przez przewagę skutków ubocznych nad tymi pozytywnymi, albo nie zostały jeszcze dostatecznie przebadane. A, zapomniałem wspomnieć jeszcze o GBL/GHB - zwiększają one sekrecję hormonu wzrostu podczas snu.
Zrobił mi się trochę offtop, ale byćmoże pomoże to co niektórym bardziej leniwym sportowcom, więc proszę o nie-usuwanie mojego postu.
marihuana+iPod to jest to.
Jutro się wybieram z koleżanką nad zalew zegrzyński, jeżeli są tu ludzie którzy również kochają rowerowe wyprawy i są z Warszawy, z chęcią się z kimś ustawie na wspólne wycieczki:)
Już zapomniałem, jak to jest, gdy nogi same pedałują, człowiek tylko się rozgląda i cieszy ryja.
Do tego jazda po opiatach benzo. Dobre na długie wycieczki, kiedy mamy do pokonania określoną trasę. Kiedy chcemy przemieścić się z punktu a, do punktu b. Wspomniane substancje rozluźniają mięśnie, znieczulają ciało i wyciszają psychikę. Nie ma tu jednak tej ciekawości co przy marihuanie. Zwykła pusta podróż, tylko mniej bolą mięśnie.
Jutro rano jak jeszcze nie będzie tak gorąco to zamierzam walnąć na swoim odrestaurowanym ponad 20letnim rowerze trasę ok 50-60km. Trzeba popracować nad kondycją, żeby jeszcze w tym roku wybrać się przy sprzyjającej pogodzie na jakaś dłuższą, kilkudniową podróż. Jeśli jakieś forumowiczki i forumowicze są zainteresowani to dawajcie znać. Im lepiej zorganizowana wycieczka i im większy "peleton" tym większa frajda z wyprawy;]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
