Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Zgaduje, że pobudzane są strefy w mózgu odpowiedzialne za stan "oświecenia", oczywiście bez głębokiej transformacji którą przynosi wytrwała medytacja. Ciekawe doświadczenie, jednak nie zostawiło trwałych zmian w mojej psychice, nie przyspieszyło rozwoju.. Jakbym przebywał w tym chemicznym stanie pseudo oświecenia przez lata nie przesunąłbym się nawet o milimetr na drodze do prawdziwego oświecenia. Tak mi się wydaje. Takie puste świecidełka, można pooglądać, skatalogować profil doświadczenia, do tego służą narkotyki.
Rzekłem.
To pewnie kwestia osobnicza, ale zbieżność pewnych opisów z tego wątku z moimi własnymi doświadczeniami nie może być przypadkowa. Nie staram się odjąć nic osobom, które doświadczyły jakiegoś jej zalążka, bo nawet TR Chaotki po minimalnej ilości 2C-P na zjeździe po DXM idealnie się w to wpasowywał, ale jak już sigmować, to na całego.
To się generalnie niewiele różni od pełnoprawnego epizodu psychotycznego. Ja na przykład potrafiłem dwa lata temu dać zawieźć się ambulansem do szpitala, bo sądziłem, że zrobią mi badania po których stwierdzą, że mam implanty od obcych cywilizacji i stwierdzą jednogłośnie, że jestem wybrańcem, ale z perspektywy czasu teraz tylko z tego rechotam. ;-)
hennessy pisze:To się generalnie niewiele różni od pełnoprawnego epizodu psychotycznego. Ja na przykład potrafiłem dwa lata temu dać zawieźć się ambulansem do szpitala, bo sądziłem, że zrobią mi badania po których stwierdzą, że mam implanty od obcych cywilizacji i stwierdzą jednogłośnie, że jestem wybrańcem, ale z perspektywy czasu teraz tylko z tego rechotam. ;-)
i chyba nie mam ochoty na pełną moc. chociaż i tak wydaje mi się, że bym miał jakieś opory przed uwierzeniem w takie halucynacje. lub mam nadzieję.
Niebyła poruszana jeszcze kwestia pola morfogenetyczne a pogłębiające się doświadczenia sigma. Kiedyś, 5 lat temu nie odczuwałem nic podobnego do sigma, teraz czuje, że ten stan jest łatwiej osiągnąć. Czy zwiększająca się liczba użytkowników dxm zmienia(poprawia) profil fazy.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.