Mam dobry dostęp do dobrej meth i na dodatek całkiem tanio ale dobrze wiem, że nie warto kumplować się z tym zbyt często, w ogóle jeśli ktoś ma słabą wolę to nie powinien próbować ale tak jest właściwie ze wszystkim.
Ale jeśli ta znajomość będzie trwała dłużej, to możesz mieć problemy z kielnią.
Gdzieś tam kiedyś tam czytałam, że to jak mocne nasze stałe zęby będą w dużej mierze decyduje okres dzieciństwa ale nie będę się mądrzyła bo nie pamiętam tego dokładnie a może mi się to przyśniło w ogóle a duckduckgo mam za daleko i w ogóle to mi się szukać nie chce ^_^
AliceInChains pisze:jakieś tam ostatki śliny są dla mnie groźne bo zdaje mi się, że w nich też co nieco tego pływa
anonymysz2 pisze:popytajcie osób co walą systematycznie już jakiś czas czy jakby teraz mieli decydować czy próbowali by meth
z resztą napiszę w imieniu wielu moich znajomych, że fukają na fukanie :}}}
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
