Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Problem nr 1 to oczywiście duża ilośc acetonu do odparowania. Co za tym idzie jesli aceton jest choć trochę zanieczyszczony to mogiła... Ale powiedzmy że udało się zdobyć 99% aceton, bezpiecznie odparować...
Problem nr 2 czy aceton będzie wstanie wydobyć morfine z ziaren maku? Chodzi mi o to czy przesiąknie przez ścianki ziaren itd...
Problem nr 3 czy zakwaszać(jeśli tak to czym, ocet raczje odpada bo ma wode, kwasek?) mak przed zalaniem? Czytałem gdzieś że aceton rozpuszcza tylko morfe freebase...?
Problem nr 4 czy to w ogole ma sens? :retarded:
http://talk.hyperreal.info/polska-heroi ... 35089.html
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.