Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 880 / 23 / 0
Wpadł mi taki pomysł do głowy zeby wymoczyć 0.5kg mocnego maku w acetonie. Normalnie tak jak robimy przepłuczkę tylko zamiast wody minimalna potrzebna ilość acetonu. Celem takiego zabiegu miało by być pozyskiwanie z maku czegoś co można puknąć %-D Wydaje mi się że pominięcie kroku z wymaczaniem maku w wodzie a potem odparowywaniem wody az do powstania smoły znaczaco zwiększyło by moc uzyskanego produktu. (swoją drogą tkaa metoda działa ale lepeij juz wypić tą wodę...). Głównie dlatego że opiaty rozpadają się w 80stopniach?

Problem nr 1 to oczywiście duża ilośc acetonu do odparowania. Co za tym idzie jesli aceton jest choć trochę zanieczyszczony to mogiła... Ale powiedzmy że udało się zdobyć 99% aceton, bezpiecznie odparować...
Problem nr 2 czy aceton będzie wstanie wydobyć morfine z ziaren maku? Chodzi mi o to czy przesiąknie przez ścianki ziaren itd...

Problem nr 3 czy zakwaszać(jeśli tak to czym, ocet raczje odpada bo ma wode, kwasek?) mak przed zalaniem? Czytałem gdzieś że aceton rozpuszcza tylko morfe freebase...?

Problem nr 4 czy to w ogole ma sens? :retarded:
Nie ćpiej bo skiśniesz!
  • 182 / 4 / 0
nasiona maku zawierają duże ilości tłuszczów a aceton rozpuszcza tłuszcze. Jakie będą tego efekty domysł sie sam
  • 880 / 23 / 0
Kufa no chbya własnie nie bo takto ruska bezkatoninuffka nie maiłby sensu men. Ja chemikiem nie jestem ale wiem że po to się traktuje mak dwoma rozpuszczlanikami zęby usunąć zaniczyszczenia właśnie...
Nie ćpiej bo skiśniesz!
  • 182 / 4 / 0
nie wiem co to jest ruska bezkatoninuffka ale zgaduje ze jednym z tych dwóch rozpuszczalników (pierwszym) jest woda, ktora nie rozpuszcza tłuszczów. Ale moze sie myle
  • 880 / 23 / 0
Tak, zimnna woda nie rozpuszcza tłuszczów albo robi to słabo, ale już jak gotujesz zupę to z wody robi sie tlusta smoła którą potem traktujesz acetonem tak czy siak...
Nie ćpiej bo skiśniesz!
  • 80 / 1 / 0
To kiepski pomysł. Najlepiej przeplukac mak, odparowac wode do znosnej ilosci, dojebać do kationitu r-r, potem zebrać frakcje. Następnie odparowac prawie do sucha, zebrac na waty co zostalo, aceton, potem odparowac. potem bz i mamy to co chcemy. Troche sie pospieszyles.
  • 1241 / 9 / 0
Ruska to sie robi ze slomy I tez najpierw woda
  • 1033 / 7 / 0
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.