Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
  • 230 / 13 / 0
Wraz z ćpaniem może ucierpieć nie tylko człowiek , ale rowniez Bogu ducha winne przedmioty. I tu nasuwa się pytanie: co, pod wpływem, chcący lub niechcący zdarzyło sie Wam zniszczyć? Jesli chodzi o mnie to na tę chwilę mogę sobie jedynie przypomnieć zjedzenie na grzybach słuchawek od iPoda, nie można ich ponownie juz użyc, a to byly jedyne jako-takie sluchawki w domu. Z pewnoscią macie ciekawsze historie ;). Myślę, żeby najlepiej pisać w punktach z podaną ilością substancji, przykładowo:

40g grzybow - zjedzone słuchawki od iPoda %-D
Bo po co komplikować sobie dziwne rzeczy?
  • 600 / 4 / 0
900mg DXM - Rozwalona szafka (głową :D) a dokładniej drzwiczki od szafki :-D
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
  • 3854 / 316 / 0
Myślę, że zdecydowany prym będzie tu wiódł alkohol. Chociaż w sumie ćpuny lubią przeczyć prawom fizyki, biologi, a tym bardziej statystykom :-D

Z tego co pamiętam:

Pół litra wódki - potężna 'pajęczyna' na szybie od klatki. Całe szczęście, że sprawca nie został wykryty :cool:

Bliżej nieokreślona ilość wina (nie napoju wino podobnego) - zgubiona tylna klapka od telefonu :-D

P.S

Przydałby się również temat o rzeczach, które się opierdoliło, aby sobie pofazować. Oczywiście byłby bliski związek z tematem 'Najgorsza rzecz jaką zrobiliście by się naćpać' :-D

Przykładowo opisywałoby się fanta, jego realną wartość, za ile się go opchnęło, oraz oczywiście: na co spożytkowało się pieniądze %-D
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 381 / 5 / 0
Oczywiście.alko to taki great destroyer.xd Dvd+kilka szklanek własnym ciałem i okolo 2 zbitych butelek.-Mix wielu alkocholi,scierwa i zaskakujaco dobrego palenia.Wyjebałem się na stół koniec końców,chyba siegalem po kolejna butelke.Ostatnie co pamietam to u-booty.Chyba trzy rozjebane telefony.Po pijaku prawdopodobnie raz po mixie deksa z alko.Wszystkie o glebe.Popisana podloga-alko.Sciany brudne od tluszczu po tym jak najebany smazylem placki,nawet troche na suficie jest.Myszki komputerowe po pijaku dwie sztuki oraz glosniki.Z buta.Wiecej grzechow nie pamietam bo grzech y te popelniam po alko,a czesto mam urwane filmy.
  • 283 / 2 / 0
lorazepam+Gałka muszkatołowa+mj = zarysowany bok od seata toledo 93' za moją krwawice kupion :( stałem przy samym słupku od bramy i myślałem że jak będę wjeżdżał i zaczepie bokiem to się odbije i wszystko będzie git. Znajomym mówię że mi tygrys na safari pazurami po karoserii przejechał :D
  • 34 / / 0
Hehe. Też zjadłem słuchawki od ipoda. Po 50 mg 4-Aco myślałem, że to sondy kosmitów/jakieś kable od matrixa :nuts:
  • 4024 / 376 / 953
Znalazłem kiedyś kawałek używanego muchomora w bucie.


Procedura eksmisji owego kawałka wraz z jego... aurą wydała mi się słabo rokująca, toteż but, wraz z parą, spisałem na straty.
  • 1294 / 8 / 0
alko - parę rozjebanych okien we własnym LO, tak jak i u Procenta, i w tym przypadku sprawca nie został wykryty.

No i jak tak myślę, to więcej chyba rzeczy nie zniszczyłem, oprócz pary spodni, paru koszulek, jakaś bluza, wszystkie własne osobiste, ale takie rzeczy to się niszczy i na trzeźwego.
  • 1530 / 10 / 0
U mnie podobnie. Wszelakie szkody materialne jak i niematerialne tylko po alku, względnie po jakimś benzo z alkiem. Zęby, twarz, głowa, zgubiona koszulka i klapka od telefonu. Niewiadome mi do końca ilości alkoholu.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 46 / / 0
W sumie tylko po alku, po paleniu gubiłem palenie... Po alkoholu to rozjebalem rozklad jazdy na przystanku (tylko rozklad, nic wiekszego), przewracalem krakowskie betonowe smietniki, bilem się z butka telefoniczną, rozwalalem wszelakie reklamy, zniszczylem matryce od nie swojego laptopa (to akurat przypadkowo), rozjebałem pół łazienki kąpiąc się w wannie i rozlewając wszystko wszędzie (na domówce u burżuja stwierdziłem że się wykąpie) i jakieś tam lusterka. Wiele tego było ale większości nie pamiętam, byłem młody i buntowniczy. Teraz mi się nie chce takich akcji tworzyć.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.