40g grzybow - zjedzone słuchawki od iPoda
Z tego co pamiętam:
Pół litra wódki - potężna 'pajęczyna' na szybie od klatki. Całe szczęście, że sprawca nie został wykryty
Bliżej nieokreślona ilość wina (nie napoju wino podobnego) - zgubiona tylna klapka od telefonu :-D
P.S
Przydałby się również temat o rzeczach, które się opierdoliło, aby sobie pofazować. Oczywiście byłby bliski związek z tematem 'Najgorsza rzecz jaką zrobiliście by się naćpać' :-D
Przykładowo opisywałoby się fanta, jego realną wartość, za ile się go opchnęło, oraz oczywiście: na co spożytkowało się pieniądze
Procedura eksmisji owego kawałka wraz z jego... aurą wydała mi się słabo rokująca, toteż but, wraz z parą, spisałem na straty.
No i jak tak myślę, to więcej chyba rzeczy nie zniszczyłem, oprócz pary spodni, paru koszulek, jakaś bluza, wszystkie własne osobiste, ale takie rzeczy to się niszczy i na trzeźwego.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).