Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Temperaturę odczuwałem normalnie, nie było mi zimniej/cieplej niż zwykle. Możliwe ,że minimalnie mniej odczuwałem chłód, więc przeciwnie niż wy, natomiast koleżance momentalnie zrobiło się zimno (choć było naprawdę ciepło). Tłumaczyła to tym, że zawsze jak się spali mj to ma uczucie chłodu, nie wiadomo jakby ciepło było.
Dodatkowo, kolega po syntetycznych nie odczuwał różnicy zmiany odbioru temperatury otoczenia, natomiast po mj robi mu się chłodno....
Z tego co można zauważyć syntetyczne działają delikatnie pobudzająco, nie mulą tak jak często mj. Zauważa to każdy i wskazuje jako główną różnice. Jak się spali za duuużo, to nogi odmawiają posłuszeństwa... Nie ma się siły nawet ręki podnieść i trochę się blednie... Więc pewnie obniża ciśnienie. Choć to trochę nielogiczne by w niewielkiej ilości pobudzało natomiast w nieco większej uspokajało... Takie paradoksalne działanie wydaje mi się nieco irracjonalne.
przy jwh i marihuanie podobnych zmian nie stwierdzono
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
