Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Temperaturę odczuwałem normalnie, nie było mi zimniej/cieplej niż zwykle. Możliwe ,że minimalnie mniej odczuwałem chłód, więc przeciwnie niż wy, natomiast koleżance momentalnie zrobiło się zimno (choć było naprawdę ciepło). Tłumaczyła to tym, że zawsze jak się spali mj to ma uczucie chłodu, nie wiadomo jakby ciepło było.
Dodatkowo, kolega po syntetycznych nie odczuwał różnicy zmiany odbioru temperatury otoczenia, natomiast po mj robi mu się chłodno....
Z tego co można zauważyć syntetyczne działają delikatnie pobudzająco, nie mulą tak jak często mj. Zauważa to każdy i wskazuje jako główną różnice. Jak się spali za duuużo, to nogi odmawiają posłuszeństwa... Nie ma się siły nawet ręki podnieść i trochę się blednie... Więc pewnie obniża ciśnienie. Choć to trochę nielogiczne by w niewielkiej ilości pobudzało natomiast w nieco większej uspokajało... Takie paradoksalne działanie wydaje mi się nieco irracjonalne.
przy jwh i marihuanie podobnych zmian nie stwierdzono
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
