Co do płaczu, mnie się to zdarzało często, i toteż głównie z powodu jakiś pierdół.
Usunięto odpowiedź na wywalony post. a.a.
Powód: .
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
"Jestem wreszcie wolna, i odtąd wszystko będzie dobrze" pomyślałam i rzeczywiście mniej więcej od tamtej chwili zaczęły spełniać się niektóre moje marzenia, spełnienie jednego z nich zawdzięczam bezpośrednio kodeinie ( ale nie tylko).
Kiedy zażywałam kodeinę w ciągu miesięcznym ( potem już nigdy nie brałam w ciągu) płakałam z uczuciem ukojonej tęsknoty gdy zasypiałam wieczór bo czułam się spełniona, rano zaś gdy się budziłam i dochodziło do mnie że czeka mnie kolejny milutki, wspaniały, szczęśliwy dzień również napływały mi do oczu łzy. W sumie był to najszczęśliwszy czas w moim życiu.
Zdarzyło mi się rozpłakać również z wściekłości że nie zadziałało jak trzeba, a nawet kiedy miałam przerwę i czytałam ten temat.
Trzymaj fason mała
- Jak tu trzymać fason jak temat na głowę siada ?
Trochę się zgrzałem, więc proszę wybaczyć mi moje wywody, no ale właśnie omal się nie rozpłakałem, gdy wyobraziłem sobie takie życie :)
Yaishi pisze:Totalne znieczulenie. Nie wiem czy byłabym w stanie się popłakać.
Breslau jest niemieckie!
Za co my w Polsce mamy tak przejebane i musimy żyć w tak nieludzkim klimacie? Oczywiście za to, że obecnej epoce lodowcowej (tak, tak, mamy epokę lodowcową, część Ziemi jest pokryta na stałe lodem i to jest wyznacznik) były cieplejsze interglacjały (teraz też jest podobno interglacjał) i jaskiniowcy, czy raczej koczownicy sobie przywędrowali nad Wisłę i zostali pomimo faktu, iż potem zrobiło się znowu zimniej. Podobno jeszcze w średniowieczu w Polsce było znacznie cieplej niż obecnie, dopiero około siedemnastego wieku znowu się schrzaniło i np Bałtyk był zamarznięty. Teraz znowu podobno zaczyna się cieplejsza faza interglacjału, co miałoby miejsce nawet gdyby chujnia erłopejska nie wycofała stówatowych żarówek.
I to jest całe to globalne ocieplenie, które niech do jasnej cholery szybciej już przychodzi bo kurwa zamarznę!
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.