Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Moja dziewczyna leży na OIOMie po przedawkowaniu opiatów. Nie wiem co dokładnie brała co doprowadziło ją do tego stanu - wiem że wcześniej brała heroinę ale od miesięcy utrzymywała że jest czysta, ostatnio na skręconą kostkę dostała jakies przeciwbólowe leki oparte na opiatach i być może je zażyła - może to doprowadziło ją do tego stanu. Dziewczyna leży w szpitalu od kilku dni, lekarze nie chcą ze mną rozmawiać jako że formalnie nie należę do rodziny, udało mi się jedynie z jej matki wyciągnąć informację że wyłączyły się u niej wszystkie narządy wewnętrzne. Stan ten utrzymuje się od 6 dni. Nie wykazuje oznak poprawy. Nie wiem czy "śpiączka" w tytule to odpowiednie określenie - nie rusza się, nie jest w stanie rozmawiać, ale lekarze twierdzą że ponoć słyszy co się do niej mówi.

Czy ktokolwiek z was był w podobnej sytuacji? Czy znacie kogoś kto z tak beznadziejnego stanu powrócił do życia czy powinienem się juz zacząć przygotowywać na jej śmierć?
  • 157 / 5 / 0
Jeśli "wyłączyły się u niej wszystkie narządy", to jakim cudem przeżyła 6 dni? Może chodzi o zablokowanie/przytłumienie/uszkodzenie OUN? Jakoś ciężko mi wyobrazić, że po samych opiatach takie coś jej się przytrafiło. Może wzięła tzw. "speedballa" (opiat+stymulant)? Wtedy byłoby to bardzo prawdopodobne.
Jajka %-D
  • 0 / / 0
Nie wiem, nie mam pojęcia. Jak wspominałem, nie mam info bezposrednio od lekarza tylko od jej matki, która własnie to mi powiedziała: "wyłączyły jej się wszystkie narządy wewnętrzne". Nie wiem dokładnie co to oznacza, poza tym ona jest podpięta do całej masy różnej aparatury, respirator itd. Chyba jest podtrzymywana przy życiu przez te wszystkie maszyny. Co do tego co brała, to nie wiem dokładnie. wychodzi na to że dużo mi kłąmała w tej kwestii. Ale mogła miec ostatnio przerwę po czym przyjać za duzą dawke co poskutkowało powyższym stanem.
  • 3197 / 386 / 0
Nikt ci tu nie przepowie przyszłości. Ze śpiączką jest tak że im dłużej trwa tym mniejsze szanse wybudzenia.Nie masz za bardzo innego wyboru jak tylko czekać.
  • 723 / 16 / 0
Za mało informacji żeby coś konkretniejszego orzec. Ale z tego co wiem to zazwyczaj same opioidy / opiaty to za mało raczej żeby taką śpiączkę spowodować. W wyniku ich przedawkowania mówiąc przystępnie, można umrzeć ale w wyniku głębokiego snu + depresji ośrodka oddechowego (który to opio wyłączają), czyli delikwent po prostu przestaje oddychać i dusi się w śnie. To oczywiście jest scenariusz u zdrowej osoby bo mogą dojść problemy z sercem chociażby. Jednakże może się zdarzyć że dawka opio jest taka że delikwent "zgubił oddech" ale nie na tak długo by umrzeć (np. ktoś go znalazł, zadzwonił po pogotowie w tym czasie wymuszając oddech (i bicie serca jeśli trzeba) resuscytacją krążeniowo - oddechową), to może dojść do ciężkiego niedotlenienia mózgu a co za tym idzie uszkodzenia różnych ośrodków w mózgu. Jakich - trudno powiedzieć.
Śpiączka może być efektem właśnie takiego głębokiego niedotlenienia mózgu. Zależnie od rozległości uszkodzonych obszarów w mózgu, może się zdarzyć że zacznie on na powrót działać, a może się okazać że sytuacja się będzie pogarszała.
Może się okazać też że do opio dziewczyna coś dobierała, wtedy sytuacja jest bardziej skomplikowana, kiedy "sprzeczne" działania różnych leków się nakładają.
Nie wiesz jaki lek dostała na ten ból kostki?
W każdym razie częstą przyczyną śpiączki jest uszkodzenie mózgu (przykładowo spowodowane niedotlenieniem, urazem mechanicznym, zatruciem). I wszystko sprowadza się do tego jak bardzo jest ono rozległe. Jeśli jest małe mózg może zapaść w śpiączkę w celach obronnych, gdyż ma on pewną zdolność adaptacji innych obszarów do wykonywania funkcji obszarów uszkodzonych. Wtedy podczas śpiączki, tak jakby "przekierowuje" działanie uszkodzonych partii do zdrowych i zaczyna działać z powrotem. Jednak zdarza się to czasami, nie zawsze i ten proces jest nie do końca zbadany, dlaczego tak się dzieje, więc trudno to przewidzieć.
Niestety im dłużej osoba leży w śpiączce tym mniejsze szanse na wybudzenie się i całkowity powrót do zdrowia. I fakt iż narządy wewnętrzne się wyłączyły, świadczy raczej o dość rozległych uszkodzeniach. Z drugiej strony skoro lekarze mówią że słyszy co się do niej mówi to znaczy że spora część mózgu musi pracować biorąc pod uwagę że słyszy = ma świadomość, i to jest dobrze rokująca informacja.
Ale dziedzina medycyna zajmująca się pracą mózgu nie jest całkiem poznana i lekarze wielu rzeczy jeszcze nie wiedzą. Dlatego póki dziewczyna żyje trzeba mieć nadzieję że wyzdrowieje.

Napisałam Ci te informacje chcąc pomóc ale musisz pamiętać że NIE JESTEM LEKARZEM, korzystam z własnej wiedzy która może zawierać błędy merytoryczne i w żaden sposób nie jestem uprawniona do wydawania diagnoz medycznych. Ponadto to tylko bardzo ogólne informacje na temat skutków przedawkowania opio i śpiączki. Nie mam żadnych bliższych informacji na temat twojej dziewczyny więc jest to tylko takie celowania na podstawie strzępu informacji.
jak byś miał więcej informacji to napisz.

Życzę aby Dziewczyna wyzdrowiała.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.