- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Hm, wydaje mi sie ze alko spłyca troche wizuale, ale wewnętrznie jest spoko. No i nie czuć jakoś za bardzo fazy alkoholowej, jest poprostu troche inaczej
Breslau jest niemieckie!
bo psychodelik tylko z nazwy ,więc też az tak fazy nie zepsuje mnie tylko interesuje bezpieczeństwo nic poza tym :-)
Fajnie było się lekko zataczać, mając jeszcze lekko wyostrzone kolory + częsty śmiech z głupot.
Picie alkoholu przed tripem bądź na jego peaku jest dla mnie stratą samej substancji (jak ktoś wcześniej w tym temacie napisał, alkohol przyćmiewa działanie psychodelików i ma się nijak takie picie).
Uważam, że jakiś-tam jeszcze sens mógłby mieć miks małej ilości np. 4-HO-MET (5-8mg) i picie do tego w ponadprzeciętnej ilości. Taki delikatny psychodeliczny podkład do alkoholowego upojenia.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
