Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
  • 2 / / 0
Część z was na pewno próbowała już morfiny lub heroiny.
I mam pytanie czy po tym doświadczeniu inne drugi stały się jakieś takie bardziej "hujowe", nie dają wam już tyle satysfakcji i przyjemności co kiedyś ??
Uwaga! Użytkownik Beginer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 849 / 45 / 0
Nie to, że nie dają zadowolenia. Wciąż mogą dać sporą przyjemność. Po np. kresce koksu wciąż czujesz się w centrum świata, po pigule na imprezie czujesz sympatię do ludzi, zioło w odpowiednim czasie i miejscu wciąż niesamowicie wyostrza percepcję, jednak nieważne jak bardzo jest fajnie po innych dragach najbardziej chce się wracać do opiatów. Można powiedzieć, że inne dragi nie są w stanie dać pełnego zaspokojenia, czegoś w ich działaniu brakuje. Gdy bierze się opiaty można mieć chęć wzięcia czegoś innego, jednak chcicę, tą przemożną potrzebę, to światełko na końcu tunelu czuje się tylko wobec opiatów.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 114 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: h0b »
lucyper2 pisze:
Nie to, że nie dają zadowolenia. Wciąż mogą dać sporą przyjemność. Po np. kresce koksu wciąż czujesz się w centrum świata, po pigule na imprezie czujesz sympatię do ludzi, zioło w odpowiednim czasie i miejscu wciąż niesamowicie wyostrza percepcję, jednak nieważne jak bardzo jest fajnie po innych dragach najbardziej chce się wracać do opiatów. Można powiedzieć, że inne dragi nie są w stanie dać pełnego zaspokojenia, czegoś w ich działaniu brakuje. Gdy bierze się opiaty można mieć chęć wzięcia czegoś innego, jednak chcicę, tą przemożną potrzebę, to światełko na końcu tunelu czuje się tylko wobec opiatów.
Dokładnie. U mnie podobnie ta sprawa wygląda.
  • 115 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Apollo »
tak bo opiaty silnie uzalezniaja i fizycznie i psychicznie - to normalne ze was do nich ciagnie :)
Uwaga! Użytkownik Apollo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 243 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Rodzynka »
A ja probowłama morfiny i szczerze powiedziwszy nie czuje do niej prawie zandego pociagu. Probowłam 3 razy i została mi jescze dawka na czwart raz, ale tak sobie lezała, lezała i nic
W koncu podzieliłam ja na 2 i wziełam jak dostałam zapalenia ucha i juz myslałam ze sie popłacze z bolu.
Pozatym mam teraz na przechowaniu około 150 mg i sa raczej bezpieczne.
Owszem, po morfinie jest przyjemnie, ale nie odczuwam obsesyjnej chęci wzięcia jej kolejny raz, inaczej juz bym tych 150 mg nie miała, a ja nawet o nich nie mysle.
ot taki przyjemny relaksik, nic więcej
Juz mam wiekszy problem z ograniczeniem sie z mj. Chociaz ostatnio raz sobie zapale a potem mam od tygodnia do miesiąca przerwy, wiec nieźle :D
Uwaga! Użytkownik Rodzynka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 172 / 14 / 0
s
Nieprzeczytany post autor: wsburroughs »
tez nie lubie morfiny, wole chociazby 450mg kody niz dobra dawke morfy, a najlepiej to H albo fentanyl
Uwaga! Użytkownik wsburroughs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 243 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Rodzynka »
To nie jest kwestia tego, że nie lubie morfiny
H i fenantylu nie probowałam, moj organizm nie wiedzieć czemu nie toleruje kodeiny wiec niemam porownania (chyba ze w dawkach przeciwkawszlowych w syropach dla dzieci :P ), porobowłama jescze tramalu i mam do niego stosunek jak do morfiny ;)
Uwaga! Użytkownik Rodzynka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 494 / 27 / 0
Może źle ją brałem.......... chociaż naprawdę nie wiem jak to można wziąć "źle" ale 100x większą euforię miewałem po kodeinie. Doustnie jak po dziwnym alku, w dupsko ciepłe światła i pobudzenie, po kablach chwilę gorąco. Poważnie
  • 654 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gum@ »
E nie kąsam tego topicu....."Życie po doświadczeniach z.....". NO kurde z czym?? Domyślam się że chodzi o przedawkowanie morfiny/heroiny itp. ale nie jestem pewien. :-/
  • 170 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: paker »
Gum@ pisze:
E nie kąsam tego topicu....."Życie po doświadczeniach z.....". NO kurde z czym?? Domyślam się że chodzi o przedawkowanie morfiny/heroiny itp. ale nie jestem pewien. ]
Beginer pisze:
Część z was na pewno próbowała już morfiny lub heroiny.
wystarczy dokladne czytanie
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.