Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 507 z 1155
  • 2198 / 715 / 0
Uzależnionym od morfiny chyba też heroinę forsowano jak się nie mylę. Z współczesnych przykładów to choćby wpychanie każdemu i wszędzie bupry w US (tak tak, o ironio, sam na niej siedzę). Do sztuczek marketingowych tu dochodzi jeszcze liberalne rozpisywanie dawek przez lekarzy. Wiem że można tolerancję wyrobić kosmicznie, nikt mnie nie musi co do tego przekonywać. Ale były na forach przypadki typów którzy dostawali 8mg na rano, 8mg na noc. Bywało i więcej, chociaż nawet w ulotce od Suboxone jest wyraźnie wspomniane jakich dawek się trzymać i kiedy rozważyć przejście na metadon albo stosowanie blokerów czy to tam jeszcze jest alternatywą. Ile z tego jedli a ile sprzedawali żeby mieć na helupę (czy obecnie raczej fenta z domieszką helupy, heh) to już zgadnijcie sami. Ale oczywiście lekarze działają w dobrej wierze i chcą pomóc, nawet jak proszący o podwyżeszenie dawki pacjent gada z zamkniętymi oczami i się gibie jak na huśtawce siedząc przed doktorkiem. U nas szczęście tak nie jest (pomijając wtopy jak dzieciaki po cugu na 300-450 kody dostający buprę), ale z drugiej strony bywają przeginki w drugą stronę, zwłaszcza u niedoinformowanych lekarzy (słynne "nigdy nie słyszałem o takiej metodzie leczenia uzależnienia", "skąd panu się wziął ten pomysł?", "takiego leku nie możemy przepisać"). Temat rzeka, ale ja już nie offtopuję.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 684 / 26 / 0
03 lutego 2020OdwiertKorzenny pisze:
A pizgasz kodę od lat ?
Nie wrzucaj z dexem, tylko poczekaj na tego 'kaca',
u mnie najlepie dex rano, a next day koda po południu,
i faza jest taka za jaką uporczywie biegamy i szukamy tego czegoś.

W takim przypadku 300 mnie elegancko robiło, i w sumie na takiej dawce by starczyło,
bo noody zajebiste, euforia, grzanie, i wzrok się fajnie rozjeżdża.
Czyli co, dexa zarzucać dwie doby przed kodą? Bo ja kodę zawsze walę późnym wieczorem. A będzie w ogóle wtedy działał? Ja dexa biorę 90mg dwie godziny przed kodą. Myślisz że tu tkwi problem? Może być tak że z winy dexa ta koda ostatnio nie działa?
Pozdrawiam!
Paweł
  • 213 / 38 / 0
Po kodzie to nie wiem kurna co mi się dzieje... Wypiłem kawę rano w nocy (około 22)wziąłem z 8 tabsów thioco (bez jakiejś antyhistaminy) i se leżałem po 30 minutach zaczęło działać to te słucham muzy i tak se leże i miałem takie lekkie drgawki, głos mi się zmienił, coś się stało z mym umysłem nie wiem czy to był nieogar, czy lekki brak świadomości,czułem ciepełko, swędziało dosyć ale wyjebka leżakowanie, i po godzinie myślałem że zemdleje czy coś, kręciło mi się w głowie i nie spałem przez 3 h bo nie wiedziałem co mi się dzieje aż w końcu poszedłem spać i rano miałem duszności, chciało mi się rzygać (to raczej normalne), i kręciło mi się troche mocno, i czułem uczucie takiego lekkiego zimna i biegunka. Dodam tylko że przez piąty dzień przed wzięciem substancji paliłem tylko lufke, a piłem kawę codziennie raz, a czasem energetyka. Wie ktoś co to może być? Nie wiem czy mam alergie, czy to zs, cholera sam nie wiem, nawet piwa raz nie piłem przez 1 mieche
  • 2198 / 715 / 0
Jak tak robiłem - metoda z wykorzystaniem afterglow dexa - to DXM wieczorem, następnego dnia do południe czy trochę po południu - opio. Mniej niż doba przerwy między substancjami. Czy większy odstęp pomoże? Nie wiem, nie próbowałem, próbować nie planuje. Potestuj, może akurat enzymy będą mniej zużyte dekszeniem a wpływ na NMDA (który podobno, podkreślam podobno - odpowiada za te cuda ze spadkami tolerancji czy spowolnieniem jej wzrostu) dalej będzie dawał korzyści.

Osobiście to biorąc DXM trochę przed kodą to wyglądało tak: 30mg DXM, po 30-45 minutach koda. Mniejszy odstęp, mniejsza dawka. Co prawda: w jakimś badaniu gdzie podawano DXM razem z morfiną i wyszło że znacząco zwolnił wzrost tolerancji a nawet dawkę morfiny można było obniżyć z takim samym działaniem przeciwbólowym (rekreacyjnego niestety nie badali, no trudno) stosunek DXM do majki wynosił 1:1 i podawano je równocześnie jak dobrze pamiętam. Z 450mg kody masz to teoretyczne 45mg majki (chociaż kto brał majke ten wie że 45mg majki działa mocniej, ale trzymajmy się tego przyjętego przelicznika) więc dexa też powinieneś brać jakieś 45mg. Mniej go będzie, enzymy będą sie mogły lepiej zająć kodą przez to. Poza tym pamiętaj o jedzeniu czegoś przed, to też ważne, nie skupiaj się tylko na tym DXM.

@up - naćpałeś się. Kto by pomyślał! To uczucie że zemdlejesz to podejrzewam był peak działania po prostu. Problemy ze snem też występują przy zarzucaniu wieczorem/nocą bo pierdolimy sobie wiele rzeczy które powinny o tych porach naturalnie zachodzić i ułatwić zaśnięcie. Rano duszności, często z bólem głowy i zawrotami - typowy efekt spania po depresantach, spłycony oddech przez noc, mniej tlenu to budzisz się taki pół żywy. Chęć rzygania normalna nie jest raczej. Cofa ci się czasem jedzenie albo coś z żołądka i wypluwasz to? Towarzyszą temu napady kaszlu/odkrztuszania? Bulgocze ci w brzuchu i piecze, zwłaszcza na czczo? Jak tak to łączy się to z następnymi objawami - uczuciem zimna i biegunką. Masz zajechany żołądek i to nieźle, z czasem będzie gorzej. Może refluks się trafi, może wrzody żołądka. Suflogówno swoje robi, rzucaj to albo przełaź na Antidol. Jak już masz takie objawy przy tak małych dawkach to masz pecha i słynna cola po thio w twoim wypadku wiele nie da. Kawę sobie daruj na jakiś czas, ostre czy ciężkostrawne jedzenie również. Wizyta u lekarza nie zaszkodzi.

Edit: skończcie z tym memem o Zespole Serotoninowym, poczytajcie co to, jak zachodzi i zrozumcie że po kodzie go nie dostaniecie. Serio.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 213 / 38 / 0
@up zbytnio z tym żołądkiem to wiem że dobrze nie jest, thioco, nie jest dobrym pomysłem. 5 miech temu było gorzej, zaorałem sobie przez picie energoli,taki fakt
  • 2198 / 715 / 0
Wierz mi na słowo że energole to nic w porównaniu z tym jak sulfo wyżera. Obyś nie doszedł do okresu gdzie łyka się pół paki loperamidu żeby się nie zesrać gdzieś poza domem, a od rana się nic nie je bo co zjesz to wyrzygasz chwilę po tym jak z domu wyjdziesz. W szpitalu ofc też można po tym skończyć, mi się jednak udało tego uniknąć.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 213 / 38 / 0
W sumie zapomniałem dodać, że pieczenia w żołądku, i cofania się nie mam od 3 miesięcy, jedyne co to jak mówisz o sulfosyfie to gdy brałem to miałem taki dyskomfort pieczenia, ale cofać nie cofało, z tych objawów co mówiłeś to tylko to mi się przypomina że miałem, ale mniejsza z tym. Dzięki za wiedze
  • 2202 / 369 / 0
04 lutego 2020lufa9999 pisze:
03 lutego 2020OdwiertKorzenny pisze:
A pizgasz kodę od lat ?
Nie wrzucaj z dexem, tylko poczekaj na tego 'kaca',
u mnie najlepie dex rano, a next day koda po południu,
i faza jest taka za jaką uporczywie biegamy i szukamy tego czegoś.

W takim przypadku 300 mnie elegancko robiło, i w sumie na takiej dawce by starczyło,
bo noody zajebiste, euforia, grzanie, i wzrok się fajnie rozjeżdża.
Czyli co, dexa zarzucać dwie doby przed kodą? Bo ja kodę zawsze walę późnym wieczorem. A będzie w ogóle wtedy działał? Ja dexa biorę 90mg dwie godziny przed kodą. Myślisz że tu tkwi problem? Może być tak że z winy dexa ta koda ostatnio nie działa?
Nie no, mówię Ci jak ja to robię,
walę dexa rano,
potem następny dzień koda w czasie popołudniowym,
i zawsze jest bajka.

IMO dex z kodą to lipa,
co do dawek, jak wyżej napisałem to dexa wale 200 i jest si,
a jak chce się porobić walę 400 %-D czy takie większe dawki dexiwa bardziej potem wzmacniają kodę ?
Nie wiem, myślę, że nie.
U mnie zawsze rano 200 starcza.
Na następny dzień po południu walę 300mg kody, i jest super, nawet nie myślę o dorzucaniu.
(dodam jeszcze, że wtedy byłem na paroksetynie, a ona chyba najbardziej kontruje kodę).
Taki system u mnie się sprawdza zawsze.

Ten dexowy kac, mnie wkurwia i drażni,
więc kontruję go baklofenem od samegorana,
czekam sobie na 14-15 i wrzucam kodę.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 684 / 26 / 0
A czy 200 dexa nie powoduje halucynacji?
Pozdrawiam!
Paweł
  • 407 / 41 / 0
Jak wazysz 20kg to moze powodowac
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 507 z 1155
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.