Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
03 lutego 2020OdwiertKorzenny pisze: A pizgasz kodę od lat ?
Nie wrzucaj z dexem, tylko poczekaj na tego 'kaca',
u mnie najlepie dex rano, a next day koda po południu,
i faza jest taka za jaką uporczywie biegamy i szukamy tego czegoś.
W takim przypadku 300 mnie elegancko robiło, i w sumie na takiej dawce by starczyło,
bo noody zajebiste, euforia, grzanie, i wzrok się fajnie rozjeżdża.
Paweł
Osobiście to biorąc DXM trochę przed kodą to wyglądało tak: 30mg DXM, po 30-45 minutach koda. Mniejszy odstęp, mniejsza dawka. Co prawda: w jakimś badaniu gdzie podawano DXM razem z morfiną i wyszło że znacząco zwolnił wzrost tolerancji a nawet dawkę morfiny można było obniżyć z takim samym działaniem przeciwbólowym (rekreacyjnego niestety nie badali, no trudno) stosunek DXM do majki wynosił 1:1 i podawano je równocześnie jak dobrze pamiętam. Z 450mg kody masz to teoretyczne 45mg majki (chociaż kto brał majke ten wie że 45mg majki działa mocniej, ale trzymajmy się tego przyjętego przelicznika) więc dexa też powinieneś brać jakieś 45mg. Mniej go będzie, enzymy będą sie mogły lepiej zająć kodą przez to. Poza tym pamiętaj o jedzeniu czegoś przed, to też ważne, nie skupiaj się tylko na tym DXM.
@up - naćpałeś się. Kto by pomyślał! To uczucie że zemdlejesz to podejrzewam był peak działania po prostu. Problemy ze snem też występują przy zarzucaniu wieczorem/nocą bo pierdolimy sobie wiele rzeczy które powinny o tych porach naturalnie zachodzić i ułatwić zaśnięcie. Rano duszności, często z bólem głowy i zawrotami - typowy efekt spania po depresantach, spłycony oddech przez noc, mniej tlenu to budzisz się taki pół żywy. Chęć rzygania normalna nie jest raczej. Cofa ci się czasem jedzenie albo coś z żołądka i wypluwasz to? Towarzyszą temu napady kaszlu/odkrztuszania? Bulgocze ci w brzuchu i piecze, zwłaszcza na czczo? Jak tak to łączy się to z następnymi objawami - uczuciem zimna i biegunką. Masz zajechany żołądek i to nieźle, z czasem będzie gorzej. Może refluks się trafi, może wrzody żołądka. Suflogówno swoje robi, rzucaj to albo przełaź na Antidol. Jak już masz takie objawy przy tak małych dawkach to masz pecha i słynna cola po thio w twoim wypadku wiele nie da. Kawę sobie daruj na jakiś czas, ostre czy ciężkostrawne jedzenie również. Wizyta u lekarza nie zaszkodzi.
Edit: skończcie z tym memem o Zespole Serotoninowym, poczytajcie co to, jak zachodzi i zrozumcie że po kodzie go nie dostaniecie. Serio.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
04 lutego 2020lufa9999 pisze:Czyli co, dexa zarzucać dwie doby przed kodą? Bo ja kodę zawsze walę późnym wieczorem. A będzie w ogóle wtedy działał? Ja dexa biorę 90mg dwie godziny przed kodą. Myślisz że tu tkwi problem? Może być tak że z winy dexa ta koda ostatnio nie działa?03 lutego 2020OdwiertKorzenny pisze: A pizgasz kodę od lat ?
Nie wrzucaj z dexem, tylko poczekaj na tego 'kaca',
u mnie najlepie dex rano, a next day koda po południu,
i faza jest taka za jaką uporczywie biegamy i szukamy tego czegoś.
W takim przypadku 300 mnie elegancko robiło, i w sumie na takiej dawce by starczyło,
bo noody zajebiste, euforia, grzanie, i wzrok się fajnie rozjeżdża.
walę dexa rano,
potem następny dzień koda w czasie popołudniowym,
i zawsze jest bajka.
IMO dex z kodą to lipa,
co do dawek, jak wyżej napisałem to dexa wale 200 i jest si,
a jak chce się porobić walę 400
Nie wiem, myślę, że nie.
U mnie zawsze rano 200 starcza.
Na następny dzień po południu walę 300mg kody, i jest super, nawet nie myślę o dorzucaniu.
(dodam jeszcze, że wtedy byłem na paroksetynie, a ona chyba najbardziej kontruje kodę).
Taki system u mnie się sprawdza zawsze.
Ten dexowy kac, mnie wkurwia i drażni,
więc kontruję go baklofenem od samegorana,
czekam sobie na 14-15 i wrzucam kodę.
Paweł
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
