Ja brałem kode z 21 razy.Mixowałem dużo razy z mj dawki 150mg i słabo mnie robiła a wczoraj za 21 razem tak mnie wygrzało ze jak mixowalem z mj to omal nie zemdlałem.
Ona zaczęła na mnie działać prawidłowo dopiero po 7 miesiącach od ostatniego brania.
Może przez to ze poprawiłem sobie mocno metabolizm nie wiem.
Ale pierdolę wiecej tego nie biorę.
@ZbigniewStonoga - jak już cię tak ciśnie i swędzi żeby (prawdopodobnie) zjebać sobie życie to spróbuj czegoś co nie jest prolekiem, czyli nie musi być metabolizowane żeby pokazać pełnię działania: maja, oxy, hel (jak jesteś idiotą), nawet jakieś cienkie maki powinny ci dać jako taki posmak tego jak powinno działać opio. BTW, nie jesteś na żadnych innych lekach? Niektóre osłabiają działanie kody, tramca i innych metabolizowanych przez te same enzymy.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Aaa, zapomniałem dodać, że to było parę lat temu jak skończyłem gimnazjum. Wtedy próbowałem wielu rzeczy i dużo tego brałem, ale nigdy mnie właśnie koda nie tykała. Wtedy głównie mj i speedy.
Powód: usunięto zbędny cytat
22 stycznia 2020RekreacyjnyHarry pisze: kodeina plus BDO? Zakladam ze jak koda plus alko, ale chce sie upewnic. Jakie dawki polecacie [o ile w ogole polecacie].
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
