Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 367 • Strona 15 z 37
  • 2372 / 57 / 0
Wyskoczyłem przez okno przy 90 km/h.
IDIOT :wall:
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 989 / 76 / 0
Najgorsza rzecz?

Częstowanie ludzi mj i maczaną będąc najebanym. Dlaczego najgorsza? Bo nie wiedzieli, że maczana i jeszcze ziomek wylądował w szpitalu po udarze(znaczy nie żebym go lubił ale szkoda jednak). Może to od alko może od kanna, nie wiem ale chujowizną trąci. Kanna, wóda, papierochy, prochy i jeszcze się z balkonu gdzieś zjebał. Niech to chuj.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 33 / / 0
No ja tu jakoś ekstra nie jestem, bo spałem tylko w kiblu na dworcu oraz w galerii.
Lubię spać.
Śmiesznie było, jak się ludzie dobijali
"otwórz no kurwa ile można srać?!"
"śpię!"
"kurwa wypierdalaj"
Zaczął walić w drzwi i mnie wypłoszył.
49747033
jak komuś nudno.
  • 47 / 4 / 0
Może nie było to najgorsze, ale do dziś mam wyrzuty sumienia, że nie rozegrałem tego inaczej...
Było to jakoś w czerwcu zeszłego roku, wybrałem się do lasu aby w spokoju zapalić trochę baczki. Bake trzymałem zawsze w małym pudełeczku w którym były również inne substancje, które pod ręką być powinny. Tak więc pochwyciłem swój kuferek szczęścia i udałem się w leśną gęstwine. Nie zdążyłem dopalić pierwszej dzidy a tu nagle ktoś idzie prosto na mnie, na całe szczęście nie policjant ale zwykły koleś, zapewne z pobliskiego osiedla. Doszedł do mnie i przywitał się, po czym powiedział, że widział co tu robię i poprosił bym zapalił z nim jakąś lufe. Nie miałem nic przeciwko więc zapaliłem z nim nawet więcej. Poszła już prawie siata bardzo dobrego materiału, więc byłem mocno porobiony, ten koleś zapewnie też, wtedy zrobił coś, czego chyba po nikim bym się nie spodziewał, powiedział, że jak nie dam mu jeszcze zapalić to mi dojebie bo wyglądam na jakiegoś leszcza 8-/ nie wiem czy był zdrowy na umyśle, bo z początku wydawał się normalny, pomyślałem że ulotnie się, zanim coś mu odjebie. Niestety koleś był dużo masywniejszy niż ja i skutecznie mnie przed tym powstrzymał, ciosem w splot słoneczny. Kiedy przestałem się dusić powiedziałem, że skręce mu lolka z całego palenia jakie mam pod warunkiem że mnie puści. Wiadomo, byłem ostro spalony, ledwo wstałem a ten jeszcze groził mi, że mnie pobije w tym lesie, więc ostro się wystraszyłem. A że gość był mocno poryty musiałem wymyślić coś, żeby go obezwładnić, bo nie wiadomo co mu strzeli do głowy. Nieudolnie zwijałem mu tego lolka, nie szło mi to najlepiej bo cały się trząsłem, powiedziałem mu, że zamocno się spaliłem i zaraz się pożygam, odwróciłem się, zrobiłem kilka kroków wyciągając w między czasie worek z jakąś am-ką z mojego pudełeczka, którego gość na szczęście nie widział, wysypałem trochę na rękę, i zacisnąłem ją w pięść, aby mi się nie wysypało. Typ cały czas szedł za mną więc udałem, że żygam, ale nie dał się nabrać i wymierzył mi kopa w dupsko, że aż się wywaliłem i kazał oddawać całą bake, telefon i hajs. Powiedziałem że już prawie skręciłem mu tego lolka więc dokończe, w między czasie dosypałem mu tego kanna, a nie powiem było tego sporo, potem gość zabrał mi telefon i portfel, dostałem na dowidzenia cios w twarz i uciekłem. Obserwowałem gościa z bezpiecznej odległości skitrany w krzakach, widziałem jak szuka hajsu w moim portfelu, potem wyrzucił karte sim z mojego telefonu i odszedł, w jakim byłem szoku kiedy okazało się, że zaledwie jakieś 100m dalej stało dwóch jego kumpli. Pokazywał im moje fanty i lolka którego mu zafundowałem. Nie musiałem długo czekaż aż zaczną go palić. Poszly ze 3-4 kolejki i było po wszystkim, kolesie byli totalnie wygięci, jeden rzucał się po ziemi, ten co mnie napadł chyba stracił przytomność a trzeci nie wiadomo czemu rozebrał się i leżał na ziemi. Poszedłem tam, sprawdziłem czy żyją, żyli, więc odzyskałem swoje rzeczy, i spowrotem schowałem się w krzakach aby obaerwować co będą robić. Po pewnym czasie wszyscy zrobili się jakby żwawsi więc doszedłem do wniosku, że czas iść w chatę bo typom nic wielkiego się nie stało. Od tamtej pory widziałem jednego z nich w autobusie, na szczęście nie był to ten co mnie napadł, więc nawet nie wiedział, że to ja zafundowałem im taką banie. Ale wiadomo, zrobiłem to żeby ogłuszyć napastnika, a domyślałem się, że spali lolka odrazu, bo ciągle gadał, że chce bake. Od tamtej pory nie chodzę sam do lasu :/
  • 221 / 1 / 0
kurwa, dobra historia :) ile masz lat? nie potrafiłeś wyczytać z człowieka złych intencji? to chyba czuć, choć z 2giej strony byłeś porobiony.
Uwaga! Użytkownik mietowy2 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 47 / 4 / 0
Miałem wtedy trochę ponad 19 lat i owszem po niektórych odrazu widać, że coś kombinują, ale tamten gość początkowo wydał mi się normalny, taki przeciętny typek z osiedla. Napewno ktoś bardziej spostrzegawczy zauważyłby, że coś jest nie tak, ale ja niestety nie traktuję każdej nowo poznanej osoby jak potencjalnego wroga i jak widać ostro się na tym przejechałem.
  • 13 / / 0
Dobrze to ogarnąłeś, swoją drogą ten typ to niezły pojeb %-D
  • 1824 / 104 / 20
Trzeba było im też coś skroic i wyrzucić do lasu, mieli by nauczkę. Jak się już mścić to na całego :D
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 279 / 2 / 0
Masakra. Fart w niefarcie, ale takich sytuacji nie cierpię. Bez ubezpieczenia nie ma co wychodzić teraz do ludzi, bo skurwielstwa coraz więcej. Dobrze, że była AMka i wpadłeś na genialny pomysł. Brawa za to! Ja bym jeszcze tylko po żebrach poskakał, czy po ryju pokopał, ale to tylko ja ;) Grunt, żeś kolego cały i obyło się bez większych strat materialnych :)
  • 3959 / 149 / 0
zwykly skurwialy cpun co nie docenil poczestunku i pazernosc wygrala.

a czemu masz wyrzuty sumienia to ja nie wiem, skoro nie mogles sie bronic to moim zdaniem zajebiscie to rozegrales. :-D

ja bym pewnie lezacyh typow tak nie zostawil bez kary. :gun:
ODPOWIEDZ
Posty: 367 • Strona 15 z 37
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"

Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.