Po dzisiejszym robię przerwę
Tak więc jeśli już ktoś zdobędzie palmę pierwszeństwa w umieraniu po marihuanie, to chwała jego autosugestii.
Swego czasu na pewnym przytulnym eukaliptusie przyjmowałem doustnie potężne dawki haszyszu i skuna, potężnie się upalałem zanim weszło, poniewierało mnie na kilkanaście godzin, z czego przez kilka ledwie co się gałęzi trzymałem - i żyję w zdrowiu, żadnych problemów z sercem w trakcie ani po nie miałem.
Odwagi!
Autosugestia to w tej kwestii nie wszystko, bo najpierw zauwazam, ze mi ostro bije serducho, a dopiero pozniej o tym mysle. Wydaje mi sie, ze to po prostu tak jest, sporo dragow tak ma i to jest wlasnie jeden z tych.'
Watek wyczerpany, raczej do usuniecia.
Po dzisiejszym robię przerwę
Zawsze jesli sie dobrze spale serce bije mi jak szalone a do tego dochodza tiki na calym ciele, wlasnie takie nerwoskorcze, glownie na nogach. I jestem pewien ze nawet jesli sie nie mysli o tym biciu serca to ono bije duzo szybciej.
Mi się wydaje że takie odpierdole sa tylko na początku gdzy sie nie jest w to wkręconym zabardzo. J anie mam nic takiego już. A czasami bym chciał. Tylko pale nic nie biorę. ael to mi już mało daje niewoiem co ja w ogóle gadam jestem nachlany i przepalony ide spac nara :X
Ja chcę purpurowy rower!
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
