"Rutyna to rzecz zgubna "
[ external image ]
I nie tryskajcie tak optymizmem jeszcze, bo nie napisałem, że chodzi sama, tylko "kiedy wsparta" i kontaktu logicznego nie ma, to też napisałem.
FrancuskaDziwka pisze:..
Oj, kolego, Twoje zachowanie jest po prostu odrażające. Więcej tego typu tekstów i wulgaryzmów, to coś czuję, że niedługo zrobisz sobie przerwę i może troszkę ruszysz głową. PEA.
FrancuskaDziwka pisze:Nie mam do Ciebie żalu, drage. Po prostu zmieniłam swoje życie. Jest wszystko ok, tylko mam chore serce. Ale to po mamie. Wyszło teraz, bo teraz to zbadałam.
A jeśli nie, to chuj. Jeden kosz w moim życiu nic nie zmieni, ale z Tobą chociaż dobrze się rozmawiało :3
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
