Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 103 • Strona 9 z 11
  • 0 / / 0
Całkowicie Cię rozumiem. Jak mnie dopadało uczucie: co ja tutaj robię i czy wg istnieje to ogarniał mnie paniczny lęk. Przez ten lęk nie wychodziłam poza łóżko nawet. Z doświadczenia powiem, że taki stan może trwać nawet kilka miesięcy, albo i dłużej. Bez wychodzenia z pokoju, bo cały czas przeraża Cię wszystko i to, że tamto straszne uczucie znów Cię dopadnie.
Z mojego doświadczenia powiem, że nie możesz się tak blokować i zostawać w pokoju czy domu. Im dłużej będziesz się blokował tym dłużej będziesz w tym stanie. Sam musisz się temu przeciwstawić, wiem że to trudne, ale musisz po pierwsze uświadomić sobie to, że to tylko się dzieje w twojej głowie i zaakceptować ten lęk. Niech sobie będzie. Nie marnuj życia na siedzenia w czterech ścianach, bo później jeszcze trudnej będzie Ci z tego wyjść. Życie jest zbyt piękne. Mi pomogło teraz zakochanie, odciąga mi to myśli od tych wszystkich lęków. Nie miałam doła, tylko ostrą depresje.
Wypłacz się komuś bliskiemu, też pomaga. Musisz teraz mieć dużo osób przy sobie, które udzielą Ci wsparcia. Może nie od razu wyjezdzaj w większe miejsca, ale powoli wyznaczaj sobie małe cele które wychodzą poza Twój własny pokój. Jutro sama mam pierwszą wizytę u psychiatry. Mam nadzieję, że pomogłam chociaż trochę.
  • 7 / / 0
Dzieki 'mizgin' tak, zawsze slowa, ktore dadaja otuchy pomagaja... Mam nadzieje, ze wujde z tego stanu a tabsy ssri mi w tym pomoga skoro sam mam malo samozaparcia by cos z tym zrobic... A czy Ty, bralas jakies antydepresanty?
Uwaga! Użytkownik Usagiii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 418 / 2 / 0
nie wpierdalaj tych leków, jak je odstawisz to może być jeszcze gorzej poczytaj jakie mają skutki.Sam nie brałem ale myślę że są lepsze metody.Po prostu uwierz w siebie, nikt za ciebie tego nie zrobi a szczególnie prochy..
  • 7 / / 0
No przeciez leki sa po to, by pomoc, leki sa dla ludzi, skoro mi nie mijalo i bylo juz tak zle, ze sie na nie zgodzilem to mysle, ze warto. Trawe jaralem codziennie doslownie worek dzien w dzien a teraz lekow mam sie bac brac? Czasem wina jest zaburzona chemia w mozgu przez dragi tudziez THC i tylko leki czasem moga ja wyrownac. Znam ludzi, ktorzy pisali, ze wlasnie leki im pomogly ssri na ta przypadlosc.
Uwaga! Użytkownik Usagiii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Nie brałam żadnych antydepresantów. Tylko hydroksyzynęVP na lęki. Przepisał mi to lekarz ogólny, a jutro pewnie psychiatra zapisze mi coś innego.
Co do THC, to być może to też miało wpływ na moją derelkę, bo tak jak wspomniałam paliłam dość ostro przez pół roku.
Skonsultuj się ze swoim lekarzem skoro masz wątpliwości do tych leków.
Zamieszczam link do miejsca gdzie opisałam moją historię: http://www.nerwica.com/co-to-w-a-ciwie-jest-t35042.html
  • 576 / 11 / 0
Być może beta-blokery bądź benzo doraźnie mogłyby pomóc.
Uwaga! Użytkownik howlman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
W sensie że komu? :-)
  • 7 / / 0
Nie, ja nie mam wątpliwości co do leków. Leki są pomocne i to bardzo. Ktos wspomnial o benzo NIE!!! to jest zajebiscie uzalezniajace i pozniej jak przestaje sie brac to problemy wracaja z milionowa sila! Wiem cos o tym, rowniez bralem, no chyba , ze doraznie ale to naprawde raz na jakis czas . Benzo nie leczy tylko dziala jak narkotyk a ssri lecza.
Uwaga! Użytkownik Usagiii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 576 / 11 / 0
SSRI to też narkotyki. Tak jak i alkohol, nikotyna, mirystycyna, LSD, morfina, mj. Spróbuj zatem beta-blokerów przeciwlękowych np. propanolol.
Uwaga! Użytkownik howlman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Miales na mysli propranolol??? na zwolnienie akcji serca??? tylko ja nie mam kolatan ani lękow, aczkolwiek, bardzo pomaga i sytuacje ktore a stresujace, staja sie lajtowe i dowszystkiego podchodzi sie na luzie bez telepotania sie, mam nawet cala paczke moze zaczne znowu brac 20mg na dobe nie wiem tylko czy moge to brac z antydepresantem ale chyba nie ma interakcji. Kiedys wiele lat temu to bralem jak mialem przyspieszone bicia serca itp. Ja potrzebuje czegos na derealizacje, mam nadzieje, ze te ssri c os rusza w tym kierunku :(
Uwaga! Użytkownik Usagiii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 103 • Strona 9 z 11
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.