Dawka 120 mg , jak dla mnie substancja idealna na całonocne nakurwianie na jakiejś imprezie
Oczywiście jak w przypadku 6-APB żadnego zjazdu , jedynie musiałem się zmuszać do jedzenia bo całkowity brak apetytu .
surveilled pisze: 5-APB i 6-APB nie oddziałują na transportery (a przynajmniej nie tak znacząco). Wywołują efekt poprzez wiązanie się bezpośrednio z receptorami przeznaczonymi dla serotoniny
To wszystko już logiczne wnioskowania, zapraszam do polemiki.
Tyle wynika z wikipedii, że nie można wykluczyć ich roli jako releasing agent, z autopsji bym widział też reuptake inhibitor (można dorzucać i dorzucać) ...
Co do zwałki, to ciekawe jest co się dzieje w głowie że tydzień są sny jak po mianserynie...
Nie brałem tego solo nigdy, ale czy nikt nie zauważył z tych, co tak się z tym obchodzili syndromu "człowieka z papieru", przygnębionego, bez radości i apatycznego przez tydzień czy dwa - czyli aż się odbuduje poziom serotoniny?
IMHO jest to ewidentnie psychodeliczna substancja, więc jest agonistą naszych ulubieńców, a z łudzącego podobieństwa do MDMA wnioskuję MRA, natomiast z powodu przedłużonego działania w odniesieniu do XTC spodziewał bym się też zwięszonej inibicji wychwytu....
nie, jest cześto wręcz odwrotnie. poniesiony nastrój przez tak długi okres czasu.
Nie brałem tego solo nigdy, ale czy nikt nie zauważył z tych, co tak się z tym obchodzili syndromu "człowieka z papieru", przygnębionego, bez radości i apatycznego przez tydzień czy dwa - czyli aż się odbuduje poziom serotoniny?
surveilled pisze:gdyby powodowały wyzwolenie, byłaby zwałka porównywalna z MDA - a takiej nie ma.
Mozna sadzic, ze się będą zachowywać podobnie, jak ich nienasycone analogi 5-apbd i 6-apbd, ktore sa RA
BTW:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8246240
https://en.wikipedia.org/wiki/Serotonin_releasing_agent
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

