Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Kiedyś to były fenidaty, kurła, teraz nie ma fenidatów.
Why can't you let me go?
Lepszy oral czy sniff?
Zaczynasz od 50 mg.
Moze byc za slabo w 2 dniu wrzucasz 70-90mg i zwiekszasz do maks 150mg.
Mozesz tak jak ja nie odczuc pelni dzialania.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Fuzja / 909
10 lutego 2018Makrela pisze:Jak dla mnie w grę wchodzi tylko oral. Rozpuszczasz dawkę w jakimś płynie i siadasz od razu do roboty. Wchodzi w 25 - 40 minut, bardzo łagodnie, tak, że ani się spostrzeżesz i już jesteś wkręcony jak należy w czynność na następnych parę godzin.04 lutego 2018dyplomata pisze: Jakie dawki do nauki?
Lepszy oral czy sniff?
Raz nie miałem w czym rozpuścić, to po prostu wrzuciłem odliczoną porcję pod język, potrzymałem chwilę i zapiłem herbatą - też działało jak trzeba, chociaż podejrzewam, że to nie jest rekomendowany sposób zażywania (?).
Pzdr.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
