Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
tur3k pisze: No i jeszcze jedno pytanko, bo mi się przypomniało - czy w warunkach domowo-metkatowych że się tak wyrazę idzie zrobić z BF-a np fenta albo inną pochodną silniejszą od butyra ? Wszak na dłuższą metę to bardzo droga zabawa.
Sam fentanyl jest nielegalny, więc jak już to skup się na butyr-fentanylu. Robi się bezpośredni prekursor, czyli ANPP w wyniku 3-dniowej 4-etapowej trudnej reakcji wymagającej trudno dostępnych odczynników i sprzętu za kilka tys złotych, ostatni etap tylko się różni. Podobno dla chcącego nic trudnego, a w praktyce ciężko nawet zacząć, tj. zdobyć odczynniki takie jak bromek fenetylu czy piperydon ;-)
Jeśli jednak potrafiłbyś zdobyć te odczynniki (Sigma, Merck, obojętnie) to daj znać. :rolleyes:
reakcja wygląda tak.
bromek fenetylu + piperydon = NPP
NPP + anilina + NaBH4 = ANPP /na sitach molekularnych/
ANPP + chlorek butyrtlu = butyrfentanyl /w pirydynie/
analogicznie do fenta:
[ external image ]
"Interakcje
Może nasilać działanie alkoholu i leków wpływających hamująco na OUN, zachować ostrożność. "
UsmiechnietaMorda pisze:Eeee jeśli chcesz dzielić na zeszycie takiego skurwysyna jak fent to powodzenia... Wagę zamierzam kupić jak będę przy hajsie, poki co stać mnie tylko na narkotyki :P
Najśmieszniejsze jest to, że najwięcej panikują osoby, które nie brały tego. I najwięcej do powiedzenia mają.
Owszem, nie zachęcam do dzielenia na oko pochodnych fentanylu, ale bez wagi ani roztworów glikolowych też da radę ogarnąć dzielenie substancji. A wagi są już od 10zł na allegro! Na prawdę to jakaś filozofia, jak się nie ma super dokładnej wagi tylko taką z dokładnością do 10mg, zważyć nasze 100mg, podzielić na pół, połowę na 10 części i potem tę jedną część na pół? Mamy 2,5mg w takiej kupce i pewność, że na pewno nie ma tam 10mg.
No ale nie namawiam was, żeby nie było że ktoś tak podzieli 50mg na 10 części, że pierdolnie iv 20mg.
Edit: strzeliłem 0.25mg i jest bardzo fajnie, ale trochę jednak niedosyt. Spróbuję później z 0.5, aczkolwiek chyba przygotuje od razu adrenalinę obok na wszelki wypadek.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
