Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 7 z 18
  • 3959 / 149 / 0
Nieprzeczytany post autor: eso »
no wlasnie? moze ja daje za malo bo po wypiciu herbatki nie czuje nic poza delikatnym zamuleniem ale moze to placebo... dzialania afrodyzjakalnego tez jakos nie odczulem...
niedojebanie genetyczne
  • 104 / / 0
Nieprzeczytany post autor: karla »
używam dosyć sporo, mniej więcej 1/4 czasami 1/3 kubka. Extraktu x25 ok 1 grama. Oczywiśćie zalewam wrzątkiem i pod przykryciem zostawiam do ostygnięcia aby nabrała mocy.
Działanie jest delikatne ale wyraźne i oczywiście im mniej w żołądku tym działa lepiej.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dionizos »
Ja sypie około 2-3 małe łyżeczki stołowe. Jest przyjemnie, łagodne efekty, poprawienie nastroju, lekka senność. A jako afrodyzjak sprawdza sie znakomicie ;-) . Próbowałem palić ale dym jest strasznie kwaśny i ciężki dla płuc. Może kiedyś spróbuje z kanną albo horny goat weedem.
Nie wszystkie narkotyki są dobre. Niektóre są zajebiste.
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: orzech190 »
A co powiecie na nalewke wódka 0,5 l 200 g damiany troche cytryny i cukru .3 tygodnie lezakowania
potem komsumpcja + blanciki z damiany?

Nalewkę można zrobic w taki sposób:
200 g damiany zalać wódką dodac cukru i cytryny po czym odstawic na 3 tyg i mozna spozywac??

Nalewkę można zrobic w taki sposób?:
200 g damiany zalać wódką dodac cukru i cytryny po czym odstawic na 3 tyg i mozna spozywac??
  • 2129 / 30 / 0
No ale zalej sobie 200 g 0,5l alkoholu- przecież wszystko wsiąknie w susz. No i ten smak. Ja bym użył nie więcej niż 100 g damiany. Powinno wystarczyć. Pozwolę sobie wkleić przepis kildeis'a :
Trzymając się ściśle receptury alkoholem użytym do maceracji powinna być tequilla, jednak z braku środków finansowych pozwalających nabyć butelkę tej kaktusowej wódki, jako bazę obrałem 500 ml czystego, (podobno) polskiego spirytusu, którym zalałem znajdujący się w słoju susz Turnera Diffusa (50g). Proces maceracji trwał 3 tygodnie, po czym odcedziłem alkohol, a pozostałości roślinne zalałem ponownie, tym razem przegotowaną wodą (500 ml). Po kilku dniach już oddzieloną od suszu wodę połączyłem z wcześniej przygotowanym alkoholem, posłodziłem miodem i rozlałem do butelek, w których nalewka leżakowała kilka miesięcy.

Tak przygotowaną nalewkę można pić solo, lub też zrobić z niej drinki. Wielokrotnie łączyłem ją z różnymi sokami, ale smak jest delikatnie mówiąc dziwny. Całkiem przyzwoicie smakuje z colą, ale najlepszym według mnie pomysłem na drinka jest tonik Schweppes'a, który jak dla mnie doskonale współgra z ziołowym aromatem mikstury…
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2009 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 729 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Szło by zrobić taki naprawdę przepotężny ekstrakt do kropelek (jak np kropelki walerianowe) ?
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 2129 / 30 / 0
Jasne, że się da. Ten pomysł orzecha bardziej nadawałby się na silny ekstrakt, dawkowany w niezbyt dużych ilościach ( kieliszek- dwa ) niż do jakiegoś picia na kanapie przed tv i delektowania się smakiem ;-) Zależy kto czego szuka. Dla mnie smak też jest ważny.--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Też o tym myślałem. Można by dolać alkoholu tak by lekko przykrywał susz. Zamknąć w szczelnym naczyniu na trzy tygodnie i potem wszystko dokładnie odsączyć.

Jak pamiętam, Toker, miałeś kiedyś podobną nalewkę zrobić i co ?
scaliłam AnnaS
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 729 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Brak damiany niestety, a zamawiać coś mi się nie spieszy jeśli efekty mają być naprawdę niewymierne do wysiłku. Wódką czy spirytusem? Chyba wódzią lepiej - bo i woda, i etanol (znaczy, substancje rozpuszczalne w wodzie a nierozpuszczalne w etanolu się wyekstrahują oraz nierozpuszczalne w wodzie a w etanolu).------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Niby tak, ale wtedy musisz więcej wypić żeby mieć w sobie tyle samo substancji. A gdy ktoś ma małą tolerkę na alko to przytłumi działanie damiany. ;)scaliłam AnnaS
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 1387 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: pindyjski »
A mi się wydaje że lepiej jest zalać większa ilością. Bo nawet jak będziesz mocno wyciskać to ile tego zostanie w suszu? Nie próbowałem tego, ale jeśli np.

zalewasz 200g 0,5l, wóda ledwo przykrywa susz, bierzesz się do wyciskania i wyciśniesz tylko 0,3l. 0,2l zostaje w suszu i nie dasz rady tego wycisnać. To 2/5 substancji rozpuszczonej w wódce zostanie w suszu. Jeśli zalejesz 200g 2l, w suszu zostanie znowu 0,2l, to będzie to tylko 1/10.

Liczby przykładowe, takie moje rozumowanie.
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2009 przez pindyjski, łącznie zmieniany 1 raz.
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2129 / 30 / 0
pindyjski pisze:
A mi się wydaje że lepiej jest zalać większa ilością. Bo nawet jak będziesz mocno wyciskać to ile tego zostanie w suszu? Nie próbowałem tego, ale jeśli np.
No właśnie o tym pisałem. Tokerowi jednak chodziło o mocny ekstrakt. Straty trzeba wliczyć w koszty.

Co do alkoholu to sugeruję użyć spirytusu, nie wódki ! Po zakończonym procesie maceracji można ewentualnie dodać wody.
Toksyczna chemia z 15 metrów
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 7 z 18
Artykuły
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.