Dział dotyczący roślin zawierających substancje wywołujące in vivo uspokojenie organizmu, m.in. kratom i sałata jadowita.
ODPOWIEDZ
Posty: 569 • Strona 49 z 57
  • 2538 / 215 / 0
Ekstrakt domowego wyrobu czy z jakiegoś etnoshopu ?
  • 992 / 25 / 0
Ja miałem kupny, dostałem kiedyś od znajomego. On miał z jakiegoś etnoshopu z holandii.
  • 625 / 28 / 0
na pewno bardziej szkodliwa i niebezpieczna niż klasyczne opio
co do uzależnienia to raczej brak danych ale wszystkie opio uzależniają
a mnie piecze dupa bo wszędzie wokół mojego domu rośnie to kompasowe gówno, a jadowitej ze świecą szukać
na samej działce mam kilkadziesiąt kompasowych
gdyby zamiast tego rosły jadowite to moglbym zrobić z tego całkiem sporo oćpieł
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 203 / 6 / 0
Do niedawna rozpoznawałem tylko s.kompasową, ale ostatnio zauważyłem też sporo siedlisk jadowitej, teraz szykuję mi się miesiąc wczasów pod gruszą na oddziale otwartym psychiatryka, po wyjściu powinna już być dojrzała jak owoce jogobelli, co myślicie, drogie ćpuny?
  • 2538 / 215 / 0
Paliłem dużą kulkę wysuszonego mleczka z sałaty kompasowej ( z foli) i lipa.
  • 203 / 6 / 0
A ja lizałem ścianki kieliszka umazanego mieszanką mleczka z jadówki i kompasówki.

Nie mogę powiedzieć, że lipa, na początku sedacja, całkiem miła ale leciutka, "prawdziwe" działanie weszło późno, działało krótko, ale intensywnie, głównie na ciało.
Takie jakby fale rozluźnienia, po których nie pojawiał się skurcz, ale następowało ponowne rozluźnienie, przez jakiś czas wzmacniające się, a potem obniżające, aż do ustania w mięśniach szkieletowych.
Takie jakby psikanie całym mięsem, tylko bez tego "wyrywania i mimowolnych ruchów, pewnie dlatego, że z ramion, czy łydek nie ma co wystrzelić;-) ) ale z tym charakterystycznym miłym łechto-giglaniem po całości człowieka.

Tylko, że ta główność trwała może z 20 minut, a sedacja była serialowo delikatna.
Fajnie się komponowało z glistnikiem, którego intensywne działanie jest słabsze, ale dłuższe (Znaczy, długa, porządna sedacja gliździaka, a później cielesno-luzujący orgaźmik sałatki)

Zapraszam i polecam, Piotr Fronczewski.

Tylko ja dziwoląg jestem, bo mnie koda nie klepie prawie, niektóre mocne i renomowane rc nie robią wrażenia a większość roślin opisywanych jako działające na granicy placebo dają wyraźne, acz subtelne działanie.
Ostatnio zmieniony 21 września 2013 przez kacyk, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 43 / 4 / 0
A jak ma się działanie sałaty jadowitej do działania waleriany w suszu czy kropli walerianowych ?
W kontekście mocy, zwłaszcza uspokojenia, cilautu, relaksu, sedacji, senności ?
  • 33 / 1 / 0
Podpinam sie do pytania przedmówcy, widzę że temat usechł a tu niedługo zaczyna się sezon i planuje zacząć eksperymentować z tą rośliną. Chcę zrobić z tego min. nalewke spirytusową i bardzo przydały by mi się wszelkie rady co do tego pomysłu. Pomysł jest taki: zalać spirytusem jak najwięcej mleczka plus wygotować jak najwięcej (słomy? xD) i dolać do tego, jakie waszym zdaniem są szanse powodzenia tego predsięwzięcia?
  • 527 / 6 / 0
ja gotowałem sałatę i później wyparowywałem płyn. Powstałą czarna maź o jakiejśtam mocy, ale sporo brudnej roboty przy tym było i odpuściłem temat.
Nalewka może być lepsza w działaniu, ale nie zbieraj roślin blisko dróg-czuć syf później.
  • 33 / 1 / 0
Dzięki tak zrobię, swoją drogą mieszkam na wsi także nie ma problemu z polami i łąkami i faktycznie przy drogach tego jest pełno (kompasowej jeszcze więcej) i oczywistego faktu że wchłania ołów itp nie wziąłem pod uwagę. Dzięki za sugestie :) Póki co oglądam jak się rozwijają, niektóre jeszcze płaskie na ziemi inne już mają kilkucentymetrowe łodyżki. Zauważyłem że chętnie rosną w sąsiedztwie mleczy i w sumie młoda kompasówka je nieco przypomina ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 569 • Strona 49 z 57
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.