co do uzależnienia to raczej brak danych ale wszystkie opio uzależniają
a mnie piecze dupa bo wszędzie wokół mojego domu rośnie to kompasowe gówno, a jadowitej ze świecą szukać
na samej działce mam kilkadziesiąt kompasowych
gdyby zamiast tego rosły jadowite to moglbym zrobić z tego całkiem sporo oćpieł
Nie mogę powiedzieć, że lipa, na początku sedacja, całkiem miła ale leciutka, "prawdziwe" działanie weszło późno, działało krótko, ale intensywnie, głównie na ciało.
Takie jakby fale rozluźnienia, po których nie pojawiał się skurcz, ale następowało ponowne rozluźnienie, przez jakiś czas wzmacniające się, a potem obniżające, aż do ustania w mięśniach szkieletowych.
Takie jakby psikanie całym mięsem, tylko bez tego "wyrywania i mimowolnych ruchów, pewnie dlatego, że z ramion, czy łydek nie ma co wystrzelić;-) ) ale z tym charakterystycznym miłym łechto-giglaniem po całości człowieka.
Tylko, że ta główność trwała może z 20 minut, a sedacja była serialowo delikatna.
Fajnie się komponowało z glistnikiem, którego intensywne działanie jest słabsze, ale dłuższe (Znaczy, długa, porządna sedacja gliździaka, a później cielesno-luzujący orgaźmik sałatki)
Zapraszam i polecam, Piotr Fronczewski.
Tylko ja dziwoląg jestem, bo mnie koda nie klepie prawie, niektóre mocne i renomowane rc nie robią wrażenia a większość roślin opisywanych jako działające na granicy placebo dają wyraźne, acz subtelne działanie.
W kontekście mocy, zwłaszcza uspokojenia, cilautu, relaksu, sedacji, senności ?
Nalewka może być lepsza w działaniu, ale nie zbieraj roślin blisko dróg-czuć syf później.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
