Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam. W czerwcu tego roku znaleźli u mnie w aucie kilka gram trawy i zabrali mi prawo jazdy z podejrzeniem bycia pod wpływem. trawę ogółem pale dosyć często ale z innych używek zrezygnowałem kilka lat temu i ku mojemu zdziwieniu na testach nie wykryło THC (a paliłem dzień wcześniej) bądź pochodnych a środki psychotropowe, dwie pochodne amfetaminy w stężeniach ponad 700 ng/ml i druga coś koło 150 ng/ml. Amfetamin nie biorę jakoś od 2011 r, leków też żadnych nie przyjmowałem w tym okresie. Za kilka dni mam iść na komende i wtedy zdecydować czy się przyznaje do tego czy kierować sprawę do sądu. Grozi mi za to wg. psa rok bez prawka ale fety nie biorę i zastanawiam się czy nie podmienił ktoś tych próbek. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy z pochodnymi amfetamin są jakieś wartości dopuszczalne we krwi? Jak to możliwe że nie wykryło THC skoro palę dość często? Dodam że badanie robione w poznaniu.
  • 1077 / 125 / 3
Na jakich testach byłeś do tej pory?
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.