Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 7 / / 0
Czołem. Mam dwie roślinki odmiany LSD, niestety posadziliśmy je w jednej donicy. Wysiane 15 mają, a wsadzone do doniczki 8 czerwca. Obecnie mają koło 1.1m wysokości. Obawiam się, że trzymanie ich w jednej donicy może bardzo obniżyć plon, ale czy rozsadzanie ich w tym stadium jest bezpieczne? Prosze bardzo o szybką odpowiedź!
  • 12717 / 2460 / 0
Wszystko zależy od tego, jak duża jest ta donica i czy to automaty, czy sezony.
Generalnie po tak długim czasie bryły korzeniowe są już bardzo rozwinięte i najprawdopodobniej jest tam jedna wielka plątanina.

Miałem kiedyś 4 krzaki (sezony - pierwsza uprawa bez żadnego pomyślunku z pestek z palenia) posadzone na przestrzeni odpowiadającej dużej donicy i spokojnie doszłyby do końca, gdyby nie złodzieje.
One jednak były bezpośrednio w gruncie więc nie było żadnych ścianek, czy dna które by krępowały ich ruchy.

Osobiście wykopałbym duży dołek, wypełnił mieszanką jak najbardziej zbliżoną do tej z donicy i przesadził całość (dość prosty zabieg i nieobarczony jakimś dużym ryzykiem). Chyba, że krzaki są już w dość zaawansowanym kwitnieniu - wtedy dałbym im spokój i wyciągnął wnioski na przyszłość : )

Rozdzielanie ich to konieczność rozbicia ziemi i rozplątywania korzeni, co może skończyć się ogromnym szokiem dla krzaków.
  • 7 / / 0
jezus_chytrus pisze:
Wszystko zależy od tego, jak duża jest ta donica i czy to automaty, czy sezony.
Generalnie po tak długim czasie bryły korzeniowe są już bardzo rozwinięte i najprawdopodobniej jest tam jedna wielka plątanina.

Miałem kiedyś 4 krzaki (sezony - pierwsza uprawa bez żadnego pomyślunku z pestek z palenia) posadzone na przestrzeni odpowiadającej dużej donicy i spokojnie doszłyby do końca, gdyby nie złodzieje.
One jednak były bezpośrednio w gruncie więc nie było żadnych ścianek, czy dna które by krępowały ich ruchy.

Osobiście wykopałbym duży dołek, wypełnił mieszanką jak najbardziej zbliżoną do tej z donicy i przesadził całość (dość prosty zabieg i nieobarczony jakimś dużym ryzykiem). Chyba, że krzaki są już w dość zaawansowanym kwitnieniu - wtedy dałbym im spokój i wyciągnął wnioski na przyszłość : )

Rozdzielanie ich to konieczność rozbicia ziemi i rozplątywania korzeni, co może skończyć się ogromnym szokiem dla krzaków.
Są to pełnosezonowki, w donicy koło 7l. Nie kwitną jeszcze.
  • 12717 / 2460 / 0
7 L w ch.. za mało. Ja bym przesadzał w grunt obie - bez rozdzielania.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.