Generalnie po tak długim czasie bryły korzeniowe są już bardzo rozwinięte i najprawdopodobniej jest tam jedna wielka plątanina.
Miałem kiedyś 4 krzaki (sezony - pierwsza uprawa bez żadnego pomyślunku z pestek z palenia) posadzone na przestrzeni odpowiadającej dużej donicy i spokojnie doszłyby do końca, gdyby nie złodzieje.
One jednak były bezpośrednio w gruncie więc nie było żadnych ścianek, czy dna które by krępowały ich ruchy.
Osobiście wykopałbym duży dołek, wypełnił mieszanką jak najbardziej zbliżoną do tej z donicy i przesadził całość (dość prosty zabieg i nieobarczony jakimś dużym ryzykiem). Chyba, że krzaki są już w dość zaawansowanym kwitnieniu - wtedy dałbym im spokój i wyciągnął wnioski na przyszłość : )
Rozdzielanie ich to konieczność rozbicia ziemi i rozplątywania korzeni, co może skończyć się ogromnym szokiem dla krzaków.
jezus_chytrus pisze:Wszystko zależy od tego, jak duża jest ta donica i czy to automaty, czy sezony.
Generalnie po tak długim czasie bryły korzeniowe są już bardzo rozwinięte i najprawdopodobniej jest tam jedna wielka plątanina.
Miałem kiedyś 4 krzaki (sezony - pierwsza uprawa bez żadnego pomyślunku z pestek z palenia) posadzone na przestrzeni odpowiadającej dużej donicy i spokojnie doszłyby do końca, gdyby nie złodzieje.
One jednak były bezpośrednio w gruncie więc nie było żadnych ścianek, czy dna które by krępowały ich ruchy.
Osobiście wykopałbym duży dołek, wypełnił mieszanką jak najbardziej zbliżoną do tej z donicy i przesadził całość (dość prosty zabieg i nieobarczony jakimś dużym ryzykiem). Chyba, że krzaki są już w dość zaawansowanym kwitnieniu - wtedy dałbym im spokój i wyciągnął wnioski na przyszłość : )
Rozdzielanie ich to konieczność rozbicia ziemi i rozplątywania korzeni, co może skończyć się ogromnym szokiem dla krzaków.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
