Miałem sytuacje, że widzę się z ziomem pierwszy raz i podczas rozmowy mi gada "Nie pożyczaj mi hajsu, bo Ci go nie oddam".
Najbardziej chyba jednak odklejeńców.
Ja najbardziej lubię tych po odwykach, terapiach, na dłuższy czas juz na czysto. Mnóstwo historii mają, sporą wiedzę i zwykle rozsądne podejście do dragów.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
@WrakCzlowieka też takich lubię.
@taurinnn i takich tyż.
Mam kumpla, który wyszedł z alkoholizmu już bardzo z nim źle było - na prawdę szacun.
Widać, że chłopak ogranięty. Odmawia alko zawsze kategorycznie i WSZYSTKICH używek,
a na imprezy chodzić nie przestał :)
tylko...
Ćpa alprę od czasu do czasu co prawda malutko, ale jednak
i mówi, że alpra to przecież nie narkotyk
ale w sumie...
takie małe pocieszenie po przebytych dramatach - czemu nie.
Również bardzo lubię ćpunów zdrowych psychicznie,
tak jak wyżej zostało napisane. Uczciwych, ogarniających rzeczywistość,
odnoszących się z szacunkiem do innych i dojrzałych znających granicę i umiar.
pokornych.
Why can't we fly forever?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
