Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1446 • Strona 141 z 145
  • 203 / 22 / 0
Kiedyś mając 16-17 lat dobrze porobiony metamfetaminą przyszedłem do domu (wtedy jeszcze nie kontrolowałem stimofazy i nie wiedziałem ze to tak widać) i pierwsze co to usiadłem w pokoju u matki i zacząłem gadać 100 wątków na minute co chwile oblizując usta ale udawała że nic nie widzi. Na drugi dzień po powrocie ze szkoły zastałem swój pokój wyjebany do góry nogami w poszukiwaniu narkotyków ale nic nie znalazła, powiedziała tylko że "ładnie sie wczoraj zabawiłem" i na tym się skończyło
  • 5903 / 1219 / 43
Na klatce mnie jakaś baba nakryła, jak waliłem po kablach.
Spierdoliłem, groziła policją.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 924 / 138 / 0
Kiedyś waliłam na klaterze u X, a rano do jego mieszkania zapukała sprzątaczka poskarżyć się na niego, że znowu problemy są bo sprzęty zostawia.
Że to ja się nie przyznałam.
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 1360 / 180 / 0
@ivival (reszta tez), jak piszecie anegdote to zamiast X wstawiajcie wymyslone imie, jakiegos Mariana czy Wacka. Lepiej w chuj sie to czyta wtedy.
mój mail: maykel855@gmail.com
  • 14 / 3 / 0
Czas - pierwsza fala dopalaczy. mj totalnie wyparta z miasta. U dilow chodziły tylko jebnięte brixem czy innym iskrzącym gównem tematy. Ale wreszcie zdarzył się taki, że i miał zapach i klepał jak należy. Na tą okazję ogarnęliśmy sobie samochodzik, co by nie siedzieć pod blokiem. Zatrzymaliśmy się na ustronnym parkingu nieopodal cmentarza. Był późny wieczór, ciemno więc bezpiecznie. Kumpel przygotowuje się do nabicia lufy, a tu za nami pojawia się samochód, tak że nie mogliśmy wycofać. Pojawia się, bo suki podjechały bez zapalonych świateł i na ten moment właśnie odpalili długie. W jednej bardzo krótkiej chwili jeden kumpel połyka sztukę w samarze, a drugi przesypuje swój temat do opakówki z 'legalną' maczanką. Po chwili 'puk, puk' w szybę i zaczyna się akcją. Legitymowanie, spytki, sprawdzanie gaśnic i innych gówien co by narobić syfu. Detali nie pamiętam, bo było to spory kawałek czasu temu, ale było nieciekawie. Pieski były dwa, dość młode jak na swoją rangę - przyjechali cywilnym golfem czy polo, i widać wiedzieli czego szukają. Po kilkunastu minutach koleżka ,który miał opakowanie dopów zostaje zabrany do samochodu na cichą rozmowę. Po następnych kilkunastu minutach wypuścili go, razem z opakowaniem dopów i nienaruszoną zawartością, i pojechali sobie w pizdu. A my zajęliśmy się oddzielaniem jarania z dopów i doprowadzeniem koleżeki do rzygania :rzyg:
W tej historii istotne jest, że nie zostałem dokładnie przeszukany, tak samo jak kumpel, który połknął geta. Tylko koleżka z 'dopami' miał zdjęte buty. Psy podobno się siepały, że czuć trawkę, ale koleżka się wyłgał, że dopalacz jest aromatyzowany a oni nie potrafili odróżnić w miksie jarania od dopów, więc wzięli to za prawdę :mniam: A po za tym żadnego syfu, prócz tego że zostaliśmy spisani. Nic więcej. Dlatego jak mówi znane porzekadło - głupi ma zawsze szczęście %-D
  • 3245 / 623 / 0
Mnie raz ojciec opierdolił jak po paczce RELANIUM (diazepam) chodziłem po chacie z podkrążonymi oczami.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 51 / 0
u mnie matka znalazla torbe jarania :liść: w ktorej bylo 1,1g jarania,bo dzien wczesniej wbilem do chaty objarany i mialem oczy zajebane,to przeszukala pokoj pod moja nieobecnocs.Dowiedzialem sie o tym lekko spizgany bo wzialem sobie na powrot z roboty na lufe szczypte .
THC :liść:
  • 107 / 22 / 0
23 maja 2019Karolrdm99 pisze:
u mnie matka znalazla torbe jarania :liść: w ktorej bylo 1,1g jarania,bo dzien wczesniej wbilem do chaty objarany i mialem oczy zajebane,to przeszukala pokoj pod moja nieobecnocs.Dowiedzialem sie o tym lekko spizgany bo wzialem sobie na powrot z roboty na lufe szczypte .
Ciekawi mnie dalszy ciąg tej opowieści xD znalazła i co? U mnie kiedyś jak matka przypadkowo odkryła schowek gdzie miałem piątke jarania i wagę do tego to od razu pomyślała że jestem dilerem haha.
Jakoś tam zwięzle się wytłumaczyłem że to pomaga, że lepiej zajarać niż wypić a że miałem już wtedy z 20-21 lat to zostawiła wszystko na miejscu i skończyło się tylko na ''nie pal tego w domu i żeby Cię policja nie złapała''
  • 8103 / 914 / 0
Nażarłem się w chuj benzo i bełkotałem, przewracałem się i poszedłem do parku gdzie siedziała mama z psem, ledwo doszedłem.Wszyscy ludzie się na mnie patrzyli, łącznię z mamuśka.Na domiar złego zostawiłem samarkę z kilkoma tabsami diazepamu na szafce nocnej.Następne dni to gadka jaki to ja jestem lekoman.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 567 / 51 / 0
@ barste
i nic w sumie dalej to wypalam bo jak juz mam,to poco sie tego pozbywac ,a dobre jaranie jest %-D.Ale lipa troche domownicy mysla ze nie jarasz,a tu jeb lezy samarka z jaraniem :liść: w pudelku po grze.Tyle ze nawet jak sie znajdzie u kogos nawet glupia trawe to juz wiadome ze "bierze" juz cos innego niz alko
THC :liść:
ODPOWIEDZ
Posty: 1446 • Strona 141 z 145
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.