Gdy na grzybowym tripie piłam herbatę i odkryłam jaka to wspaniała czynność: picie.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Nie zapomnę 600 mg kodeiny z dwoma wiadrami.
Nie zapomnę pierwszych dwóch tripów na DXM oraz pierwszego tripa na homecie, pierwszy mój psychodelik, który spędziłem razem z ziomkiem w pięknych górskich okolicach Bielska Białej.
Nie zapomnę myśli, że umieram gdy zdecydowanie przesadziłem z 5-MeO-DMT i samego DMT.
Nie zapomnę tego wszystkiego.
- Tripa, podczas którego ja byłam na meskalinie, a Jogurt na zolpidemie
- Tripa z Jogurtem po BXM, kiedy weszliśmy do domu jakiegoś gościa, okrążyliśmy Karmelicką 50razy, w ogóle to przez całą noc błądziliśmy po Krakowie, a gdy pewien facet powiedział Jogurtowi: ręce Ci się "trzęsą" to on odpowiedział: "No, wiesz... delirium", jakby to była najnormalniejsza rzecz w świecie.
- Zlotu DEXEELET
- Wielu głębokich tripów na powoju, 2cp, meskalinie, DMT, am2201.
- Misiów, sów i kotków , które ukazywały mi się po prawie wszystkich psychodelikach
- Jazdy na rowerze po MXE
- Oj, lista będzie jeszcze długa...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.