Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Witajcie serdecznie, mam pytanie otóż byłem sertralinie dokładnie zoloft przez 6 miesięcy mała dawka bo tylko 50 mg dziennie. Sprawa wyglada tak ze przez cały ten czas jedynie na początku leczenia zoloftem działały z takim uczuciem jakim można opisać tylko po wzięciu kodeiny były to dawki po 459-600 i łączone z małymi ilościami DXM przed i sokiem grejpfrutowym. Z czasem kodeina działała coraz słabiej. Ssri odstawiłem 3 miesiące temu i dalej opioidy nie działają. Dzisiaj było 300 mg Tramalu z sudexa i 300 mg kody oczywiście z antidolu (dzisiaj mnie Pan miło zaskoczył w aptece ponieważ sam zapytał czy jedno opakowanie po czym sprzedał dwa mimo ze nawet nie mam 18 lat i nie pokazywałem dowodu) do tego 2 mg alprazolamu przeciwdrgawkowo oczywiście, niestety nie klon bo niestety ich nie było. I teraz pytanie czy wie ktoś kiedy zaczną one normalnie działac lub jakieś inne sposoby może na obniżenie poziomu sertraliny? Bo jedyne co pomaga to nikotyna ale to i tak nie to. Oczywiście do wszystkiego THC ponieważ pale nałogowo. Serdecznie dzięki za pomoc
Wydaje mi się ze to są takie dawki ze powinienem coś poczuć mimo ciągu
Opioidy to dno łatwo przez tolerkę przedawkować.
11 sierpnia 2023sianokos pisze: Siema, mam pytanie jak to u was z tymi receptorami itd, Jestem po 3 dniowym ciągu codziennie 240mg, czyli całe opakowanie thiocodinu, Nic a nic żadnej fazy. Pierwszego dnia po pierwszych 8 tabletkach (wziąłem na 2 serie w odstepie 30 minut) byłem lekko gadatliwy, lekko humor sie poprawił i to wszystko, po drugiej serii nic nie czułem , Źrenice jak igla ale wszystko normalnie, nawet jadłem normalnie jak juz wiedziałem ze faza nie wejdzie. I jeszcze nie rozkruszałem a połykałem odrazu czy to ma wpływ? Nie jadłem nic przed wzięciem. nie wiem co dalej robić żeby wkoncu to poczuć
a jak ci sie tylko lekko humor poprawil ale chcesz miec faze to pij jeszcze syrop na kaszel po ktoryms dniu klepnie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
