wydawało mi się że lepiej mówić wszystko ,ale czy potem to może nie być problemem np w sądzie?
no niby tylko gdybym mówił że chce popełnić samobójstwo to terapeuta powiedział że by zawiadomił pomoc, w przeciwnym wypadku nie.
np takie sprawy że gdzieś tam kupiłem czy inne... no wiadomo że nie mówię od kogo no ale śledztwo policyjne w sumie mogło by ustalić poszlaki... wiem, paranoja...
w sumie złapałem się na tym że nie chcę mówić o czymś chujowym co zrobiłem bo bałbym się konsekwencji niedyskrecji, ale z drugiej strony, jak się leczyć nie mówiąc prawdy?
proszę o opinie i doświadczenia... są jakieś tajemnice zawodowe czy coś podobnego? i jak one działają?
rodzaj terapii - indywidualna, godzina w tygodniu lub rzadziej.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
warto przekopać internet, zebrać opinie i wybrać najlepszego specjaliste; jak trafisz na znudzonego buraka to nawet o pogodzie nie chce sie gadać. polecam forum dla osób z nerwicą i lękami, są bardzo wybredni i byle kogo nie polecą.
Ostatni raz przestrzegam: zdania zaczynaj wielką literą bo inaczej śmietnik... pill@
Adolista pisze: polecam forum dla osób z nerwicą i lękami, są bardzo wybredni i byle kogo nie polecą.
Życie to najlepszy narkotyk...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
