tak więc jest to inaczej popularnie zwana Trąba Anielska należąca do psiankowatych z rodziny bielunii.
stosowałem parę razy jako palone liście i napary ale nigdy w mixie z innymi roślinami (poza ganją i skórką muchomora).
efekty przy naparze podobne do tych zwykłych atropinowych, tzn tylko tzucenie się na wzrok na kolejny dzień. w niektórych regionach indianie rzeczywiście do Aya stosują własnie brugmansię.
przy paleniu kwiatów odczuwałem wzmożoną senność, jednak ilośc jaką trzeba wypalić jest bardzo męcząca bo należałoby ją spalić raczej szybko (a spaliłem jakoś 7 kwiatów)
pozdrawiam i swoją drogą to miło przeżyć typowe rytualne spotkanie z Aya w dżungli jak miałeś sposobność
Użycie Brugmansii jest słusznie zarezerwowane jedynie dla najbardziej doświadczonych uzdrowicieli i szamanów. Jest to roślina bardzo nieprzewidywalna i niebezpieczna. Mogą wystąpić zaburzenia psychiczne, zarówno czasowe, jak i trwałe. Śmierć też może zapukać. O tym pewnie wiedza w narodzie jest ale to "dla najbardziej doświadczonych" jest szczególnie godne uwagi. Wilka do lasu jednak ciągnie. Kto widział ją w pełnym rozkwicie wie o czym piszę. Piękna i tajemnicza. Do tego śmiertelnie niebezpieczna. Zbyt łatwo można się zakochać. Na zabój. :-)
borrasca pisze:Najlepszy będzie kwiat w pełnym rozkwicie, żadnych plamek, przebarwień, mechanicznych uszkodzeń. Zbieraj koło południa, w suche dni.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.