tak więc jest to inaczej popularnie zwana Trąba Anielska należąca do psiankowatych z rodziny bielunii.
stosowałem parę razy jako palone liście i napary ale nigdy w mixie z innymi roślinami (poza ganją i skórką muchomora).
efekty przy naparze podobne do tych zwykłych atropinowych, tzn tylko tzucenie się na wzrok na kolejny dzień. w niektórych regionach indianie rzeczywiście do Aya stosują własnie brugmansię.
przy paleniu kwiatów odczuwałem wzmożoną senność, jednak ilośc jaką trzeba wypalić jest bardzo męcząca bo należałoby ją spalić raczej szybko (a spaliłem jakoś 7 kwiatów)
pozdrawiam i swoją drogą to miło przeżyć typowe rytualne spotkanie z Aya w dżungli jak miałeś sposobność
Użycie Brugmansii jest słusznie zarezerwowane jedynie dla najbardziej doświadczonych uzdrowicieli i szamanów. Jest to roślina bardzo nieprzewidywalna i niebezpieczna. Mogą wystąpić zaburzenia psychiczne, zarówno czasowe, jak i trwałe. Śmierć też może zapukać. O tym pewnie wiedza w narodzie jest ale to "dla najbardziej doświadczonych" jest szczególnie godne uwagi. Wilka do lasu jednak ciągnie. Kto widział ją w pełnym rozkwicie wie o czym piszę. Piękna i tajemnicza. Do tego śmiertelnie niebezpieczna. Zbyt łatwo można się zakochać. Na zabój. :-)
borrasca pisze:Najlepszy będzie kwiat w pełnym rozkwicie, żadnych plamek, przebarwień, mechanicznych uszkodzeń. Zbieraj koło południa, w suche dni.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.