Brałem ssri/snri/moklobemid, pomagało słabo, czasem też bardzo mi szkodziły te leki ssri itd, bardzo dużo skutków ubocznych, brak emocji, tylko moklobemid wspominam dobrze tak naprawde, ale poprawa była mała, i działał z 2 miesiace może
Leki na adhd czyli MPH, elvanse i dexamph czyli tentin pomagaly ale mialem przed nimi za krotka przerwe od stimów rekreacyjnych( Uliczna feta, 3mmc/3cmc, kokaina) i poprostu na lekach na adhd jak metylofenidat wracały mi psychozy czasem, wiec ich nie biore
Na afterglow po 600mg DXM( z minimalną ilością THC z cbd) lepiej mi sie myśli, paradoksalnie mam lepszą koncentracje
Ale wiadomo łykanie 600mg DXM 3-5 razy w tygodniu to przesada
Myślicie że mniejsze ilości deksa z dodatekiem bupropionu mogą mi pomóc
Zmniejszam tez dawki pregabaliny
Zdarza mi sie zazyc benzo/opio/ fenibut itp rekreacyjnie, ostatnio czesto fenibut/baklo
Od wielu lat walcze z trudnymi stanami psychicznymi, jestem po ciezkich traumach w dziecinstwie, niektorzy lekarze mowili ze moge miec ptsd
Wiadomo ze najlepiej bylo by odstawic pregabaline i inne rzeczy ale na chwile obecna nie jest mozliwe calkowite odstawienie
Gdybym dostał recepte na bupropion, w jakiej kolejności to zazywac, i jakie dawki?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.